
Okres świąteczno-noworoczny przyniósł liczbowo widoczne spadki nowych zakażeń na COVID-19, ale jak podkreślają najważniejsi polscy epidemiolodzy, te dane mogą zakłamywać rzeczywistość, mieliśmy bowiem dużo dni wolnych, przez co rzadziej kontaktowaliśmy się z lekarzami, co przekłada się na spadek liczby testów. Realnie sytuację będziemy mogli ocenić zatem dopiero po przyszłym tygodniu.
1. Grudzień był najtragiczniejszym miesiącem w województwie kujawsko-pomorskim od początku epidemii. Stwierdzono w nim 843 zgony, co stanowi 56% wszystkich zgonów z powodu COVID-19 w całym 2020 roku. Zgony z listopada to 32%, zaś października 7,2%. Dla pozostałego okresu roku przypada mniej niż 5% zgonów.

Dane te pokazują, że wraz ze wzrostem liczby zachorowań znacząco wzrasta liczba zgonów, bo o ile dane z okresu od marca do sierpnia mogły nie robić większego wrażenia, to okres jesienno-zimowy przyniósł znaczący wzrost dynamiki zgonów z powodu COVID-19, a także obciążenia systemu służby zdrowia, co z kolei przekłada się też na większą umieralność z innych powodów.
2. W niedzielę 27 grudnia rozpoczęły się w Polsce i w Unii Europejskiej, szczepienia przeciwko COVID-19. Według profesora Włodzimierza Guta efekty szczepień zauważalne będą po zaszczepieniu 20% populacji. Transmisja wirusa powinna znacząco zmaleć po przekroczeniu 50%, zaś o pełnej odporności zbiorowej będzie można mówić, w zależności od szacunków po przekroczeniu 70-90%. Do końca marca rząd planuje przeprowadzić ok 6 mln szczepień specyfikiem Pfiznera (jedyna obecnie dopuszczona w UE szczepionka), zakładając dwie dawki, da to niecałe 10% wyszczepialności.
3. Według naszych szacunków, zakładając 14 dniowy przebieg COVID-19, naturalnie przeciwciała uzyskało już ponad 70 tys. mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego, co stanowi około 3,5% całej populacji. Opieramy się jednak o zakażenia potwierdzone klinicznie,w praktyce jest ich więcej, przyjmuje się zazwyczaj mnożnik 5-krotności, co dałoby już około 17%. Przedświąteczne szacunki naukowców z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wskazywały, że COVID-19 w Polsce przebyło już około 11% populacji. Jest to badanie z pierwszej połowy grudnia, przez kolejne tygodnie ten wskaźnik zatem rósł, w województwie kujawsko-pomorskim ten wskaźnik powinien być wyższy od średniej dla kraju, bowiem u nas stwierdzono najwięcej zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Bardzo prawdopodobne wydaje się zatem przekroczenie 15% odporności społecznej.
Tak prezentowała się liczba aktywnych przypadków w naszym województwie w roku 2020 (szacunek):

Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






