
W niedzielę 12 grudnia w życie wejdą nowe rozkłady jazdy pociągów – przez ostatnie dwa tygodnie dominował temat niedogadania się władz województwa z Arrivą, ostatecznie w środę udało się wynegocjować porozumienie, można powiedzieć, że za pięć dwunasta przed wejściem w życie nowych rozkładów jazdy. Dzisiaj możemy zatem przyjrzeć się co zmieni się w rozkładach.
Inowrocław zyska pociąg w kierunku Helu oraz międzynarodowy do czeskiego Bohumina. Mowa o pociągu Intercity TLK Wydmy, który w okresie od 25 czerwca do września będzie jeździł w relacji Hel / Łeba – Toruń – Inowrocław – Bohumin po czeskiej stronie granicy. Będzie to obok znanego od wielu lat w rozkładach ekspresu Gdynia – Bydgoszcz – Inowrocław – Berlin, jedyne połączenia międzynarodowe z naszego regionu. Inowrocłąw będzie miał też dwa połączenia na Hel przez Bydgoszcz, podobnie jak to było w tegoroznym rozkładzie.
Więcej między miastami województwa
Liczba pociągów Polregio z Bydgoszczy do Torunia zwiększy się z 16 par do 24, z Inowrocławia do Torunia z 7 do aż 12, będzie też więcej pociągów pomiędzy Inowrocławiem i Poznaniem. Do tego dochodzą jeszcze pociągi pośpieszne PKP Intercity. Liczba pociagów pomiędzy Bydgoszczą i Inowroclawiem zwiększy się z 7 do 14, ale z Bydgoszczy nie wyjedzie pociąg z godziny 22:40 (przynajmniej według aktualnej wersji rozkładu)
Bydgoszcz ma zyskać dodatkowe 4 pary pociągów do Chojnic. Będzie jednak jeden mniej pociąg do Grudziądza, który jeździł przed godziną 23 (tak przynajmniej wynika z aktualnej wersji rozkładów).
Pamiętajmy, że prawie każde połączenie zmienia godzinę odjazdu, dlatego przed wyruszeniem w podróż sprawdźmy aktualne – na dzisiaj najbardziej aktualne rozkłady znajdziemy na stronie województwa – https://kujawsko-pomorskie.pl/informacje-prasowe/38012-nowy-rozklad-jazdy-w-polaczeniach-kolejowych
Bez pociągów do Pragi
W połowie czerwca czeski przewoźnik prywatny RegioJet chciał uruchomić kilka pociągów dziennie z Pragi do Gdyni, przez Inowrocław i Bydgoszcz. Do dzisiaj nie uzyskał on zgody UTK, stąd też ten zamiar opóźni się o kilka miesięcy, albo nawet o rok. Z kolei od grudnia 2022 roku do Pragi chce jeździć PKP Intercity we współpracy z czeskimi kolejami państwowymi.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






