14 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy podtrzymał decyzję wojewody o wygaszeniu mandatu radnego Rady Powiatu Inowrocławskiego Leszka Sienkiewicza, Dopiero dzisiaj zostało opublikowane uzasadnienie tego wyroku, wyjaśniające podstawy podjęcia takiej decyzji. Radny zapowiedział skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, co tego czasu decyzja wygaszająca jego mandat jest wstrzymana, a jeżeli sąd uzna jego rację, to mandatu nie straci.
Sprawa dotyczy przepisów antykorupcyjnych, które zabraniają radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia samorządu, w którym pełnią mandaty. Wątpliwości co do tego, czy ten przepisy naruszyli radni Leszek Sienkiewicz, Paweł Dzażdżewski zasiadający w zarządzie PGKiM w Inowrocławiu oraz Ireneusz Stachowiak będący prezesem ZEC w Inowrocławiu pojawiły się już w 2024 roku. Rada Powiatu Inowrocławskiego nie zgodziła się jednak z nimi i odmówiła wygaszenia mandatów trójki radnych. Dokonał tego dopiero w czerwcu 2025 roku wojewoda Michał Sztybel, wydając zarządzenia zastępcze. Przysługiwała na nie radnym skarga do sądu, a ten ją 14 stycznia odrzucił.
Wątpliwości w tej sprawie dotyczyły tego, ze PGKiM oraz ZEC to spółki Miasta Inowrocławia, a wspomniana trójka radnych reprezentuje Powiat Inowrocławski, zatem interpretacja zakazów nie jest taka jednoznaczna jakby radni byli w zarządach spółek samorządu, który reprezentują. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, w sprawie radnego Leszka Sienkiewicza Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Inowrocławiu zawarło umowę z Powiatem Inowrocławskim, pod którą podpisać miał się ten radny jako reprezentant spółki, na co wystawiane były też faktury. Sąd również wskazał, że instytucje podległe Powiatowi Inowrocławskiemu jak Dom Pomocy Społecznej czy licea były odbiorcami usług od PGKiM.
Jak już wykazano powyżej, to środki wypłacane przez Starostwo Powiatowe oraz jednostki Powiatu na rzecz PGKiM stanowiły bowiem mienie powiatu, o którym mowa w art. 25b ust. 1 u.s.p. Argumentacja skarżącego w powyższym zakresie nie miała zatem jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie – czytamy w uzasadnieniu do wyroków WSA – Wygaśnięcie mandatu radnego nie jest bowiem uzależnione od osiągnięcia zysku, czy jakiejkolwiek korzyści z używania mienia powiatu, rozstrzygający jest bowiem sam fakt korzystania z tego mienia. W tym względzie nie mogły więc odnieść skutku argumenty skarżącego, że działalność PGKiM odbywa się na zasadzie powszechnej dostępności oraz że skarżący nie osiągnął z tego tytułu żadnych korzyści.
Na razie nie opublikowano uzasadnienia dla wyroków dotyczących Pawła Dzażdżewskiego (też w zarządzie PGKiM, stąd też można się spodziewać dość analogicznego uzasadnienia) oraz Ireneusza Stachowiaka.






