Co dalej z bydgoską biblioteką? Na pewno nic nie wydarzy się szybko

Co dalej z bydgoską biblioteką? Na pewno nic nie wydarzy się szybko
Wizualizacja dla Starego Rynku, która trafiła już do kosza

Zgodnie z obietnicami Urzędu Marszałkowskiego w 2025 roku miała ruszyć modernizacja bydgoskiej biblioteki głównej przy Starym Rynku, ale z pewnym zaskoczeniem dla Bydgoszczan, okazało się, że z tego przedsięwzięcia zrezygnowano, Zamiast tego ma powstać nowy gmach przy dzisiejszej Bibliotece Pedagogicznej, przy ulicy Skłodowskiej-Curie. Nie ma jednak na dzisiaj informacji kiedy, a informacje jakie zdobywamy wskazują, że raczej nie szybko.

Władze Bydgoszczy, jak przyznała na grudniowej sesji Rady Miasta wiceprezydent Iwona Waszkiewicz o tym, że projekt ,,Droga do nowoczesności”, który był już opracowany i można było zlecać prace budowlane, dowiedziały się z mediów – my o sprawie napisaliśmy jako pierwsi, więc być może się do tego przyczyniliśmy. Pokazuje to jednak, że dostęp do wiedzy bydgoskiego samorządu jest ograniczony. Nie bez powodu 28 stycznia Rada Miasta wystosowała stanowisko w którym prosi marszałka o przedstawienie planów. Do dzisiaj nie ma na to stanowisko odpowiedzi.

Co wiemy?

Zmiana koncepcji i miejsca oznacza, że najpierw trzeba opracować koncepcję i przygotować dokumentację projektową. Sejmik Województwa na 2026 rok zapisał 1,5 mln zł na opracowanie tej dokumentacji. Dotarliśmy jednak do harmonogramu postępowań i przetarg na opracowanie tej dokumentacji ma być dopiero ogłoszony na przełomie III i IV kwartału. Zatem za prawdopodobny termin wyboru wykonawcy można przyjąć już 2027 rok, zatem w tym roku te 1,5 mln zł i tak nie będzie wydane. Same prace projektowe można założyć, że potrwają co najmniej rok, ale też mogą być to równie dobrze dwa lata.

Zatem do poziomu zaawansowania jaki mieliśmy w 2025 roku w anulowanym projekcie, dojdziemy dopiero w 2028-2029 roku. Będzie trzeba jednak znaleźć jeszcze montaż finansowy, bo dla koncepcji przy Starym Rynku były zabezpieczone środki unijne, zakładając nawet wydłużenie wydatkowania środków bieżącej perspektywy finansowej Unii Europejskiej do 2029 roku, to z rozbudową biblioteki jest nierealne załapanie się. Nowe rozdanie unijne to natomiast dzisiaj wielka niewiadoma, począwszy od tego, że Komisja Europejska chce przeprowadzić rewolucję i wyłączyć marszałków województw z podziału środków po taki aspekt, że nie wiemy czy tego typu inwestycja będzie możliwa w ogóle do sfinansowania przez UE. Od wielu lat można zaobserwować pewne ograniczanie finansowania budynków kultury.

O tym, że od opracowania dokumentacji do ostatniego najważniejszego etapu budowlanego może być daleko pokazuje przykład rozbudowy Opery Nova, gdzie pozwolenie budowlane wydano już w 2019 roku, ale z powodu szukania źródeł finansowania przetarg na prace budowlane ogłoszono dopiero w 2022 roku, a prace budowlane rozpoczęły się w 2023.

Na dzisiaj można założyć, że szans na budowę nowego gmachu bydgoskiej biblioteki przed 2030 rokiem, po prostu nie ma.