Jesteś tutaj: HomeBydgoszczDroga wodna E70 może omijać Bydgoszcz

Droga wodna E70 może omijać Bydgoszcz

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 24 czerwiec 2017 00:30
Kanał Bydgoski Kanał Bydgoski Fot: Paweł Zielke

Łącząca Antwerpię w Belgii z Kłajpedą na Litwie droga wodna E70 kojarzymy dzisiaj bezpośrednio dzisiaj z Kanałem Bydgoskim. Przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej nie wykluczają jednak, że w przyszłości droga wodna E70 mogłaby zmienić swój przebieg z ominięciem Bydgoszczy i Nakła nad Notecią.

W piątek ponownie w Bydgoszczy gościł sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Jerzy Materna. Celem jego wizyty był udział w otwartym posiedzeniu Kujawsko-Pomorskiej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, której przewodniczy w tym roku Związek Pracodawców ,,Lewiatan”. Tematem posiedzenia był rozwój dróg wodnych.

 

Padły pierwsze konkrety

Tematem przewodnim posiedzenia była kaskadyzacja Wisły, dzięki której rzeka ta ma być żeglowna przez większość roku. Obecnie z tym nie jest najlepiej – na odbywający się dzisiaj Ster na Bydgoszcz część jednostek nie mogło przypłynąć z uwagi na niski poziom rzeki.

 

Pierwszą inwestycją zwiększającą żeglowność Wisły ma być budowa stopnia wodnego w Siarzewie w powiecie aleksandrowskim. Do tej inwestycji przygotowuje się spółka ENERGA. Wczoraj minister Jerzy Materna wyraził nadzieję, że prace budowlane związane z budową tego stopnia, ruszą już w 2019 roku. Materna zapowiedział, iż na zlecenie portu w Gdańsku powstać ma w niedługim czasie studium wykonalności dla całego rzeki Wisły.

 

- Trzeba zbudować dziewięć stopni, wtedy żeglowność będzie widoczna – przyznaje minister Jerzy Materna, który przyznał, że dwa podmioty chińskie są zainteresowane partnerstwem przy kaskadyzacji Wisły – Trzy tygodnie temu odbyło się spotkanie w Komisji Europejskiej, jeżeli inwestor zewnętrzny chce zainwestować na terenie Unii to musi być na to zgoda. Rozmawiamy dalej.

 

- Mamy nadzieje, że Bydgoszcz będzie wspaniałym portem multimodalnym – podkreślał Materna, dodając również, że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wspiera działania na rzecz lepszego skomunikowania trójmiejskich portów drogą kolejową z Bydgoszczą.

 

Droga wodna E70 może zmienić przebieg

Polska ratyfikując konwencję AGN zobowiązała się oprócz dróg wodnych E30 (Odra), E40 (Wisła w kierunku Białorusi) się również na zwiększenie żeglowności na drodze wodnej E70, która łączy Wisłę z Odrą przez Kanał Bydgoski i Noteć. Z powodu barier naturalnych uzyskanie na niej najwyższych klas żeglowności nie będzie możliwe.

 

Dzisiaj droga wodna E70 traktowana jest jako dalsza przyszłość, do realizacji po 2030 roku. Minister Materna zapytany o ewentualne koncepcje jej przebiegu przyznał – Jest to dzisiaj droga zabytkowa.

 

Przyznał on, iż rozważana jest koncepcja przebiegu drogi wodnej E70 przez Poznań rzeką Wartą z wcięciem do Wisły w okolicach Włocławka.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Skrót meczu: Zawisza - Promień Kowalewo Pomorskie

    Za nami pierwsza kolejka w rundzie wiosennej. Zawisza po przerwie zimowej wrócił w bardzo dobrym stylu. Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu przeciwko Promieniowi Kowalewo Pomorskie.

  • Zawisza konkretnie wchodzi w rundę wiosenną

    Po kilku miesiącach przerwy w rozgrywkach ligowych, ruszyła runda rewanżowa. W pierwszym meczu rundy wiosennej Zawisza podejmował w Fordonie Promień Kowalewo Pomorskie i patrząc na wynik było to wejście konkretne.

Wiadomości sportowe

Kosma Złotowski

  • Co dalej z drogą wodną E-70?

    Dzisiaj możemy z całą świadomością powiedzieć, że dzisiejsza droga wodna E-70 nie ma szans na uzyskanie IV i V klasy żeglowności, do czego zobowiązała się Polska ratyfikując konwencję AGN. Obecny przebieg oparty o Brdę, Kanał Bydgoski i Noteć jest obecnie dostosowany do II klasy i ma szansę stać się świetną atrakcją turystyczną. Nie będzie jednak odgrywał roli w transporcie śródlądowym. Jaki będzie zatem nowy przebieg drogi wodnej E-70, skoro Polska zobowiązuje się uzyskać IV klasę?

  • K-PTS zostanie w końcu sprywatyzowany?

    Kujawsko-Pomorski Transport Samochodowy to spółka wojewódzka zajmująca się przewozami autobusowymi głównie w północnej i wschodniej części województwa kujawsko-pomorskiego. Przewoźnika charakteryzuje przestarzały tabor autobusowy oraz przynoszenie strat. Nic więc dziwnego, że pojawiały się głosy o potrzebie jej prywatyzacji. Ostatnio nawet marszałek Piotr Całbecki uznał, że jej funkcjonowanie jeszcze na rynku to cud.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.