
Mariusz Błaszczak, Maks Kraczkowski, Paweł Szałamacha, to tylko kilka nazwisk uczestników posiedzenia Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, które odbyło się w Bydgoszczy. Tematem spotkania był upadek polskiego przemysłu, w szczególności sytuacja w bydgoskim zakładzie Zachem, który jest w fazie likwidacji.
Rządy PO-PSL prowadzą do degradacji naszego przemysłu, wzrostu bezrobocia, które w szczególności dotyka ludzi młodych. W naszej opinii ta polityka doprowadzi do tego, że Polska będzie tylko rynkiem zbytu dla produktów produkowanych za zachodnią granicą, a my staniemy się dostarczycielem taniej siły roboczej – podsumowywał posiedzenie KP PiS poseł Mariusz Błaszczak.
Sprzedaż Zachemu Ciechowi nie było łatwą transakcją. Musieliśmy wynegocjować korzystną cenę dla skarbu państwa oraz pakiet inwestycyjny. Były duże oczekiwania w Bydgoszczy. Udało to się domknąć i wynegocjować korzystne warunki. Powstała silna grupa chemiczna mająca szanse na rozwój – wyjaśniał poseł Paweł Szałamacha, były wiceminister gospodarki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego – To co widzimy dzisiaj, po tych 5 latach, to jest ryzyko całkowitej likwidacji zakładu. W zasadzie trwa wygaszanie praktyki, w sytuacji, gdy Polska rok do roku notuje ujemne saldo w handlu zagranicznym chemikaliami. Po zamknięciu Zachemu będzie nasz przemysł musiał chemikalia importować. My się polityce zamykania dobrze płatnych miejsc pracy sprzeciwiamy.
Mamy do czynienia albo z ewidentną nieudolnością menedżerów powołanych przez platformę, albo działalnością ze złamaniem prawa, na niekorzyść spółki – podsumowuje Szałamacha.
W czasie posiedzenia parlamentarzyści przyjęli stanowisko, w którym sprzeciwiają się temu co się dzieje wokół Zachemu.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





