
21 listopada minęły dokładnie 3 lata od czasu, gdy bydgoszczanie wybrali nowy samorząd. Na dniach czekają nas zapewne podsumowania tego okresu, my się jednak skupimy nad metamorfozą polityczną kandydata na prezydenta z ramienia PiS, obecnie posła – Kosmy Złotowskiego.
Pan prezydent zrobił bardzo dużo, aby woda w Bydgoszczy była jedną z najdroższych w Polsce i chce aby utylizacja była najdroższa w Polsce – krytykował jeszcze dnia 17 listopada 2010 roku Dombrowicza poseł Kosma Złotowski, który wówczas wezwał kandydata PO Rafała Bruskiego na debatę o Bydgoszczy po Dombrowiczu. Co ciekawe jak zapowiadał Złotowski, obaj kandydaci mieli ze sobą rywalizować w II turze wyborów prezydenckich.
Bruski rękawice przyjął i obaj kandydaci odbyli publiczną dyskusję w jednym z pubów. Do drugiej tury Kosma Złotowski jednak nie wszedł. Być może jednak chęć rywalizacji w II turze z Bruskim była tak wielka, że partia Złotowskiego udzieliła poparcia Konstantemu Dombrowiczowi, temu którego tak srogo jeszcze kilka dni wcześniej Złotowski krytykował.
Zaskakujące wyniki
Tak komentowało wielu obserwatorów wyniki I tury wyborów. Zaskakujące one były jednak dla tych, którzy na bieżąco interesowali się wynikami sondaży i różnego rodzaju ankiet SMS-owych. Co tylko pokazało, jak są one niedokładnie.
W I turze największe poparcie uzyskał Rafał Bruski – 43,29%, na Konstantego Dombrowicza głosowało zaś 29,97% wyborców. Kosma Złotowski uzyskał poparcie na poziomie – 12,36%, zaś Jan Szopiński – 7,33%. Grażyna Ciemniak otrzymała 5,8% głosów, zaś Henryk Bocian – 1,26%.
Wybory do Rady Miasta wygrała Platforma Obywatelska z poparciem 33,60%, co dało tej partii 13 mandatów. PiS miał 21,70%, SLD 19,80%, a komitet Konstantego Dombrowicza 17,36%. Wszystkie te trzy komitety uzyskały po 6 mandatów.
Zaskoczeniem mogły być wyniki do sejmiku. PO uzyskało około 35%, drugie było SLD z wynikiem około 18%, a PiS mógł liczyć na poparcie na poziomie około 17%.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





