Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w Bydgoszczy powinno funkcjonować w gotowości 115 łóżek intensywnej terapii, jak się okazują funkcjonuje ich formalnie tylko 92, a i tej pewności nie ma poseł Tomasz Latos i przewodniczący Izby Lekarskiej Stanisław Prywiński, którzy będą domagać się przeprowadzenia inwentaryzacji.
Mająca zespół Downa 18-letnia Daria źle się poczuła Wezwano pogotowie, które jeździło od szpitala do szpitala. Żadna z placówek nie chciała przyjąć dziewczyny z powodu braku miejsc. Dopiero za ósmym razem się udało, w szpitalu w Chełmie. Tam było już za późno i młoda kobieta zmarła.
Gdyby były spełnione wymogi opisane w rozporządzeniu dziewczyna by żyła – mówił na konferencji prasowej Tomasz Latos – Bydgoskie szpitale mają naprawdę dobry sprzęt, nie jest on jednak wykorzystywany.
Jak tłumaczy parlamentarzysta tego typu czynności ratujące życie, są dla szpitali deficytowe finansowo – Niestety ekonomia znowu staje się ważniejsza od życia.
Latos i Prywiński zamierzają zwrócić się do wojewody i Narodowego Funduszu Zdrowia o prawidłowe przywrócenie systemu ratownictwa w Bydgoszczy.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





