
W pierwszym meczu turnieju eliminacyjnego do Mistrzostw Europy U-19, młodzieżowa reprezentacja Polski prowadzona przez Marcina Sasala zremisowała na Stadionie Miejskim w Inowrocławiu z Litwą 1:1.
Od samego początku spotkania nasza reprezentacja nie zachwycała. W drugim kwadransie meczu coraz bardziej pewnie zaczęli grać Litwini, którzy stworzyli kilka groźnych sytuacji. Jedna z nich miała miejsce w 36 minucie, gdy efektowny strzał z 18-tu metrów oddał Simonas Stankevicius. Na nasze nieszczęście bramkarz reprezentacji Polski Oskar Pogorzelec nie zdołał go wybronić i nasi wschodni sąsiedzi objęli prowadzenie.
Po tym zdarzeniu przebudzili się Polacy. Trzy minuty później bardzo groźnie uderzał Frankowski i niewiele zabrakło do wyrównania.
W drugiej połowie widzieliśmy już zupełnie inną reprezentacje biało-czerwonych. Polacy atakowali, choć niezbyt efektownie, gdyż bardzo dobrze ustawienie trenera Sasala rozpracowali Litwini. Mimo to w 63 minucie Przemysław Frankowski zdobył wyrównanie. Żadnej z drużyn nie udało się już zdobyć jednak bramki.
Na Stadion Miejski przybyło kilkuset inowrocławian, część z nich prowadziła także regularny doping.
W drugim meczu grupy 2, który przed południem rozgrywany był także w Inowrocławiu Rumunia zremisowała z Armenią 1:1. Wszystkie drużyny są zatem nadal w grze.
W sobotę Polacy zagrają w Tucholi z Armenią, a we wtorek w Grudziądzu z Rumunią. Dwie najlepsze drużyny z tej grupy awansują do Mistrzostw Europy, które w lipcu przyszłego roku rozegrane zostaną na Węgrzech. Wierzymy, że nasz region da awans do tych rozgrywek biało-czerwonym.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





