
Przewodniczący Rady Miasta Bydgoszczy Roman Jasiakiewicz ostro krytykuje rektora UKW prof. Janusza Ostoję-Zagórskiego za organizację uroczystości nadania tytułu honoris causa prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu. Zarzuca mu bylejakość i narażenie Bydgoszczy na ośmieszenie.
Podczas uroczystości drżeliśmy bowiem na myśl ile jeszcze gaf i nietaktów zostanie przez Pana popełnionych – pisze Roman Jasiakiewicz do rektora UKW – Pierwszeństwo przed godnym, a jednocześnie serdecznym sprawowaniem uroczystości miały: nieadekwatny do sytuacji ,,luz”, nieprzygotowanie, a nade wszystko brak Pańskich starań o zbudowanie należytej atmosfery tego niezwykłego wydarzenia.
W liście do rektora pojawiają się także bardzo ostre sformułowania – Niektórzy z ważnych Gości pytali mnie także w jakim języku Pan Rektor przemawia….. Czuliśmy się zażenowani i zawstydzeni. To była kompromitacja i to Pan Rektor za tę kompromitacje odpowiada osobiście.
W opinii Romana Jasiakiewicza UKW i Bydgoszcz straciły szansę na zaprezentowanie się z jak najlepszej strony przed prezydentem Rzeczypospolitej.
Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej miał zobaczyć jak wygląda prowincja, to znalazł ją, za Pana przyczyną, na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.




