
Plan łatania dziury budżetowej jaki przedstawił minister finansów Jan Rostowski zakłada zwiększenie deficytu o 16 mld zł oraz cięcia budżetowe na kwotę 8 mld zł. Rząd 1 mld zł chce zabrać polskiej kolei, a dokładnie cięcie dotyczyć ma zadań inwestycyjnych.
Stan polskiej kolei jest zły, a zdaniem wielu nawet fatalny. Eksperci uważają, że do tego stanu kolej doprowadziło niedoinwestowanie. Znacznie więcej polskie rządy wydawały na inwestycje drogowe kosztem kolejowych.
Kolej dostaje na inwestycje mało i najprawdopodobniej dostanie jeszcze mniej skoro rząd chce okroić budżet inwestycyjny o miliard złotych. Władzom PKP proponuje się, aby tę zabraną kwotę pozyskała po przez wypuszczenie obligacji. W praktyce oznaczać to będzie dalsze zadłużanie.
Na chwilę obecną nie mówi się jednak nic o inwestycjach drogowych. Rząd planuje zabrać 2 mln zł na wydatki administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Kwestia cięć wydatków na inwestycje drogowe w naszym regionie odebrana by została na pewno z niepokojem, gdyż mogło by oznaczać to zagrożenie dla realizacji drogi ekspresowej S5.
Może się okazać, że nie zostaną rozpoczęte nowe inwestycje, które obiecywał minister Sławomir Nowak z powodu ,,dziury Rostkowskiego” – wyraża swój niepokój poseł Ruchu Palikota Łukasz Krupa.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





