
W dniu, gdy wspominamy tych którzy odeszli, wielkim zaniedbaniem było by nie wspomnienie o postaci Prymasa Józefa Glempa, który zmarł w styczniu. Był on bardzo blisko związany z naszym regionem. Urodził się w Inowrocławiu, a później jako pasterz Archidiecezji Gnieźnieńskiej uczestniczył w życiu swojego rodzinnego miasta oraz także sąsiedniej Diecezji Bydgoskiej.
Demokracja jest nie tylko dla wykształconych i sprytnych, ale także i przede wszystkim dla uczciwych i cnotliwych obywateli – głosił prymas Józef Glemp.
Był on uczniem prymasa Józefa Wyszyńskiego. Decyzją papieża Jana Pawła II został mianowany 7 lipca 1981 roku Prymasem Polski. Kilka miesięcy później wybuchł w Polsce stan wojenny, stąd też przyszło mu kierować kościołem w bardo trudnych czasach. W kazaniu wygłoszonym w dniu 13 grudnia 1981 (wybuch stanu wojennego) wzywał do zachowania spokoju – Bałem się rozlewu krwi w czasie stanu wojennego, wiedząc, jak wielkie jest oburzenie ludu. Pozostaje na moim sumieniu ciężar, że nie zdołałem ocalić życia księdza Popiełuszki mimo wysiłków podejmowanych w tym kierunku. Niech mi to Bóg przebaczy, może taka była Jego święta wola – przyznał w wywiadzie udzielonym na krótko przed śmiercią.
Po przemianach ustrojowych z 1989 roku dbał o obecność religii w życiu społecznym. Hasło jego posługi to – Przez sprawiedliwość do miłości.
W 2009 roku skończył 80 lat, wówczas papież Benedykt XVI zdecydował o zakończeniu jego posługi prymasowskiej.
Zmarł 23 stycznia 2013 roku po chorobie nowotworowej. W Inowrocławiu funkcjonuje Instytut Prymasowski jego imienia.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





