Na konferencji prasowej odbytej przy ulicy Bruskiej na Czyżkówku kandydat na prezydenta Konstanty Dombrowicz w towarzystwie przedstawicieli Rad Osiedli zadeklarował, że jeżeli zostanie wybrany po 4 latach przerwy miasto ponownie na większą skalę zacznie budować ulice osiedlowe.
Ulica Bruska ma być przykładem miejsca, gdzie mieszkańcy żyją przy dziurawej, a po deszczu pełnej kałuż nawierzchni. Konstanty Dombrowicz ubolewał, że mimo, iż za jego prezydentury wydano 2 mln zł na wykonanie dokumentacji, to prezydent Rafał Bruski po objęciu rządów nie wykorzystał jej i istnieje ryzyko, że będzie ona musiała zostać wyrzucona do kosza. W opinii byłego prezydenta wykonać trzeba w mieście około 200 km inwestycji. Kolejność działań ma być oparta o zapotrzebowanie kierowane przez Rady Osiedla.
Przedstawiciele Rad przyznali, że w ich opinii nieutwardzenie wielu ulic, dla dużej części mieszkańców jest największym problemem. Skarżyli się oni przy tym, że obecny włodarz miasta, do tej pory nie miał czasu, aby się z nimi spotykać w tej sprawie.
Zdaniem Dombrowicza proponowany przez prezydenta pomysł partycypacji mieszkańców i ratusza przy inwestycjach osiedlowych to zły pomysł, gdyż z reguły bydgoszczan nie stać, aby dokładać utwardzania ulic, które im jako podatnikom się należą.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





