
Na zadane na początku czerwca pytania dotyczące dyżurów wśród mieszkańców oraz współpracy z lokalnymi samorządowcami odpowiada europoseł Tadeusz Zwiefka.
W czasie rozmów z samorządowcami i obywatelami dość często padają opinie, że europosłowie do tej pory zbyt mało czasu im poświęcali, po części uzasadnione, gdyż to właśnie parlamentarzyści w Unii Europejskiej są tymi osobami, które znajdują się najbliżej mieszkańców, stąd też pozwalam sobie zadać dwa pytania:
Czy planuje Pan stałe cykliczne dyżury dla mieszkańców kujawsko-pomorskiego? Jeżeli tak, to w jakiej częstotliwości?
Doświadczenie dwóch poprzednich kadencji pokazuje, że stałe godziny dyżurów poselskich nie spełniają swojej roli. Moi pracownicy są do dyspozycji mieszkańców i na bieżąco umawiają spotkania w razie zapotrzebowania. Wszelkie informacje do kontaktu są na mojej stronie internetowej.
Jaką ma Pan wizję współpracy z lokalnymi samorządowcami z naszego województwa?
Z samorządem naszego województwa współpracuję od lat. Najczęstsze kontakty utrzymuję z urzędem marszałkowskim oraz biurem informacji województwa kujawsko pomorskiego, które ma swoja siedzibę w Brukseli. Wielokrotnie zdarzało się, ze władze lokalne zwracały się do mnie z konkretną sprawą i nigdy taka prośba nie pozostawała bez odzewu z mojej strony.
Identyczne pytania skierowaliśmy do europosłów Janusza Zemke i Kosmy Złotowskiego. Do dnia dzisiejszego nie mieli oni jednak potrzeby odpowiedzieć na nie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





