
Rośnie zainteresowanie turystów Bydgoszczą, co oczywiście powinno nas cieszyć. Przyjeżdża coraz więcej autokarów z turystami i wtedy niekiedy zaczynają się problemy, bo gdzie zaparkować?
Kilka tygodni byłem świadkiem, gdy taki autokar z gośćmi z zagranicy miał problem ze znalezieniem miejsca do postoju w okolicach bydgoskiej starówki i Wyspy Młyńskiej. W centrach dużych europejskich miast są wyznaczone miejsca do parkowania przez autokary, stąd też poprosiliśmy władze miasta o zainteresowanie się problemem.
Zastępca prezydenta Łukasz Niedźwiecki poinformował nas, że w chwili obecnej autobusy turystyczne mogą się zatrzymywać w zatoczce przy ulicy Focha, a następnie powinny się udać na postój pod halę ,,Łuczniczka” przy ulicy Toruńskiej. Wkrótce po zakończeniu prac rewitalizacyjnych w centrum miasta powstać ma także dodatkowa zatoczka parkingowa przy ulicy Przy Zamczysku (obok kościoła Jezuitów).
Podobnie rozwiązanie tego problemu widzą przedstawiciele Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy – Problem braku miejsca do parkowania autobusów wycieczkowych istotnie występuje, jednak jako stowarzyszenie uważamy że nie ma stosownego miejsca w ścisłym centrum, będącego w gestii miasta. Dobrym rozwiązaniem tej sytuacji jest kierowanie autobusów na parking hali Łuczniczka, który poza terminami imprez masowych jest zasadniczo pusty – wyjaśnia nam Kamil Ziętara.
Z punktu widzenia aktualnych możliwości miasta wydaje się to rozwiązanie bardzo optymalne. Trzeba je jednak należycie rozpropagować, także w materiałach promocyjnych, gdyż większość kierowców autokarów turystycznych to osoby nieznające organizacji ruchu w Bydgoszczy.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





