
Od kilku godzin w redakcji tygodnika ,,Wprost” funkcjonariusze ABW wraz z prokuratorem, próbują zabezpieczyć komputery należące do redakcji. Związane jest to ze śledztwem, które ma wyjaśnić kwestie podsłuchiwania członków rządu.
Zgodnie z prawem prasowym dziennikarz ma obowiązek zachowania anonimowości swoich informatorów. Z tego powodu dziennikarze ,,Wprost” nie chcą przekazać prokuraturze żadnych materiałów. Całej sytuacji przyglądają się obecni w redakcji tygodnika dziennikarze wielu mediów. Relacje w świat w języku angielskim przekazuje także korespondent Reutersa.
Właśnie obserwujemy ostateczny upadek państwa Tuska. Hańba i wstyd! Jest to kara za brak natychmiastowej dymisji ministra Sienkiewicza co zaowocowało jeszcze większą kompromitacją. Obecnie widzimy sceny rodem z Białorusi lub Rosji. Gdzie wolność słowa? Gdzie niezależność dziennikarska? – komentuje sprawę na Facebook-u poseł Tomasz Latos.
Redaktor naczelny ,,Wprost” Sylwester Latkowski uważa, że próbuje się celowo utrudniać pracę redakcji przy przygotoywaniu kolejnego wydania tygodnika, w którym mogłyby zostać opublikowane kolejne nieprzychylne władzy rozmowy – m.in. z udziałem wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej.
Redakcja Portalu Kujawskiego kategorycznie potępia działanie służb państwowych, gdyż w naszej opinii dochodzi do podważenia podstawowych filarów demokracji. Szerzej do sprawy odniesiemy się w stosownym oświadczeniu.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





