
W opinii Rzecznika Praw Obywatelskich zmiany w regulaminie rozgrywania meczy piłki nożnej na stadionie Zawiszy są dopuszczalne, w praktyce jednak ich egzekwowanie w zgodzie z polskim prawem i konstytucją może być niemożliwe.
Na wniosek klubu WKS Zawisza Bydgoszcz SA do regulaminu rozgrywania meczy piłkarskich na stadionie Zawiszy zarządca obiektu, czyli Cywilno Wojskowy Związek Sportowy Zawisza, wprowadził następujący zapis – Organizator zastrzega sobie prawo odmowy sprzedaży biletów na imprezę masową (mecz piłkarski) dla osób i grup osób (kibiców) których drużyny nie są związane z rozgrywanym meczem.
Klub piłkarski chce w ten sposób mieć możliwość niewpuszczenia na obiekt kibiców, którzy mogą powodować zagrożenie – Miałoby to zastosowanie w OSTATECZNOŚCI i mogłoby dotyczyć jedynie kibiców antagonistycznie nastawionych do kibiców drużyny gości, z którą rozgrywany byłby mecz oraz po otrzymaniu negatywnej opinii policji i wszelkich przesłanek o zagrożeniu bezpieczeństwa pozostałych uczestników imprezy masowej – wyjaśnia w oświadczeniu prezes klubu Anita Osuch.
O ile zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich ograniczenia związane ze zwiększeniem bezpieczeństwa są uzasadnione – Ograniczenia takie, zgodnie z konstytucją, mogą jednak być wprowadzane, tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób – wyjaśnia nam Zespół Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego funkcjonujące w biurze RPO.
To jednak przesłanka, iż ktoś kibicuje innemu klubowi nie wpływa na zagrożenie bezpieczeństwa – Należy przy tym podkreślić, że nie jest racjonalnie uzasadniona odmowa sprzedaży biletu na mecz tylko z tego powodu, że ktoś kibicuje drużynie przeciwnej albo jest kibicem klubu, który nie występuje w danym spotkaniu. Sam ten fakt nie wpływa bowiem na zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W praktyce zatem uzasadnione jest niesprzedanie biletu osobie objętej zakazem stadionowym, z powodu wcześniejszego zakłócania porządku lub będącej pod wpływem alkoholu. Te kwestie jednak na meczach T-Mobile Ekstraklasy są uregulowane już po przez inne akty prawne i regulaminy.
Wcześniejsza działalność RPO wskazuje także, że niesprzedawanie zainteresowanej osobie biletu w oparciu o adres zamieszkania lub zameldowania zapisany w dowodzie osobistym nie jest zgodny z prawem. Stąd też egzekwowanie w praktyce zapisów regulaminu, w zgodzie z przepisami prawa, może być niemożliwe.
Przed tygodniem wystąpiliśmy z zapytaniem do CWZS Zawisza, w którym pytaliśmy między innymi w jaki sposób ten zapis ma być egzekwowany. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy jednak żadnej odpowiedzi.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





