
Ruch Nowy Inowrocław zarzuca miastu, że wymaga od mieszkańców wysokich opłat za gospodarkę odpadami, a na niektórych osiedlach mieszkańcy toną w śmieciach.
– Co miesiąc inowrocławianie płacą za odbiór śmieci – w skali roku dla gospodarstwa wieloosobowego może tu być obciążenie rzędu 624zł. Mieszkańcy płacą, bo muszą, a miasto nie realizuje swoich zadań w sposób właściwy. Stan porządku w niektórych częściach Inowrocławia jest skandaliczny. Dlaczego nam każe się płacić, segregować odpady, dbać o czystość, a miasto nie wymaga tego w dostatecznym stopniu od siebie? – atakuje władze miasta Marcin Wroński lider Nowego Inowrocławia.
Taki problem mają mieszkańcy ul. Wojska Polskiego na osiedlu Rąbin. Wroński uważa, że ratusz zainteresowany jest głównie czystością w Solankach, a osiedla mieszkalne traktowane są jako mniej ważne.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.




