
W niedzielę 30 listopada odbędzie się II tura wyborów prezydenckich w Bydgoszczy. Nadal nie wiemy jednak oficjalnie kto będzie rywalem Rafała Bruskiego. Według nieoficjalnych szacunków ma być to Konstanty Dombrowicz, PKW cały czas jednak oficjalnego stanowiska w tej sprawie nie przedstawiła, a PiS chce ponownego przeliczenia głosów.
Takiego obrotu sprawy raczej nikt się nie spodziewał i nie chodzi tutaj o dość zbliżone wyniki Marka Gralika i Konstantego Dombrowicza, lecz wszechobecny chaos przy zliczaniu wyników wyborów. Od zakończenia głosowania minęły już prawie dwie doby, a my nie znamy jeszcze oficjalnych wyników. Wszystkiemu winny jest wadliwy system komputerowy.
Czwarty wynik w tych wyborach uzyskała Małgorzata Stawicka.
Do naszej redakcji docierają z kolei doniesienia o dość ciekawych wynikach głosowania. W obwodzie nr 14 w Opławcu prawie co drugi ważny głos oddany do Rady Miasta Bydgoszcz trafił na listę Porozumienia Dombrowicza, choć komitet ten w skali miasta zrobił dość słaby wynik, wprowadzając tylko jednego radnego.
Na 653 uczestników głosowania w tym obwodzie, aż 295 oddano na KWW Porozumienie Dombrowicza. Na PO zagłosowało zaś tylko 108 wyborców. Z tych 295 głosów 228 uzyskał Bogdan Dzakanowski, który uzyska najprawdopodobniej jedyny mandat Porozumienia Dombrowicza w tych wyborach.
W tym obwodzie głosowanie na prezydenta wygrał Konstanty Dombrowicz na którego zagłosowało 249 wyborców na 648 ważnych. Drugi wynik należał do prezydenta Rafała Bruskiego – 180, Marek Gralik był dopiero trzeci z wynikiem – 102 głosów.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





