
Latające nad Inowrocławiem samoloty wojskowe denerwują prezydenta Ryszarda Brejzę, który uważa, że hałas generowany przez samoloty jest na tyle uciążliwy, iż konieczna była interwencja w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Prezydent Brejza podkreśla, że Inowrocław ma uzdrowiskowy charakter, co regulują szczegółowe uwarunkowania prawne. Jak informuje internetowy biuletyn ratusza, te kwestie zostały poruszone w piśmie do szefa MON ministra Tomasza Siemoniaka.
Jaka będzie odpowiedź resortu obrony na to wystąpienie w chwili obecnej nie wiemy, ale nie wszyscy są zadowoleni z nadgorliwości prezydenta.
Dziwi mnie niezadowolenie niektórych mieszkańców oraz z tym związane protesty. Ja jestem zadowolony z obecności w naszej przestrzeni lotników Sił Powietrznych RP. W razie zagrożenia, to oni będą nas bronić, a nie mędrkujący politycy, którzy w większości potrafią tylko ograniczać wydatki na Wojsko Polskie, a sytuacja za wschodnią granicą, optymizmem nie napawa – napisał na Facebook-u Rafał Cyms, wnuk kpt. Pawła Cymsa, który w styczniu 1919 roku w czasie Powstania Wielkopolskiego wyzwalał Inowrocław.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





