
Wybory do Rad Gmin mniejszych samorządów odbywać się będą według nowej formuły, czyli tzw. jednomandatowych okręgów. W praktyce doszło do sytuacji, że w naszym województwie mamy kilkadziesiąt okręgów, gdzie zarejestrowano zaledwie jednego kandydata. Niezależnie ile głosów oni otrzymają, to radnymi i tak zostaną.
O mandat radnego Bydgoszczy walczy 495 kandydatów. Rada Miasta Bydgoszczy liczy jednak tylko 31 miejsc, czyli o jeden mandat stara się prawie 16 osób. Są jednak w naszym województwie miejsca, gdzie liczba chętnych jest równa liczbie mandatów.
Rekordowo w skali naszego regionu prezentuje się pod tym względem gmina Świekatowo w powiecie świeckim. Podzielona została ona na 15 okręgów, gdzie zdobyć można tylko jeden mandat. W 8 z nich startuje tylko jeden kandydat. Już zatem dzisiaj można powiedzieć nieoficjalnie, że radnymi tej gminy zostaną: Jolanta Stec, Kamila Rezmer, Ewelina Ledzińska, Edmund Sułkowski, Krzysztof Czajkowski, Władysław Rusnak, Andrzej Iwicki i Krzysztof Kujawa.
W 6 na 15 okręgów w gminie Kęsowo w sąsiednim powiecie tucholskim także mamy tylko jednego kandydata. Radnymi już dzisiaj mogą się zatem czuć: Remigiusz Wojciechowski, Witold Ott, Justyna Banaszak-Turzyńska, Marzena Kaczyńska, Mirosław Brzezińśki i Jarosław Wróblewski.
Oddalona kilka kilometrów dalej gmina Cekcyn także już właściwie dzisiaj ma rozstrzygnięte wybory w 8 na 15 okręgów, zaś w pozostałych 7 okręgach do walki zgłosiło się tylko dwóch kandydatów. 22 zgłoszonych kandydatów reprezentuje 6 komitetów.
W gminie Dąbrowa w powiecie mogileńskim w trzech okręgach wybory są właściwie rozstrzygnięte.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





