Z inicjatywy posła Piotra Króla w planie pracy Komisji Infrastruktury na drugą połowę obecnego roku znalazł się wniosek o poświęcenie jednego posiedzenia sytuacji drogowej w Bydgoszczy i okolicach. Przy życzliwości marszałek Sejmu mogłoby być to posiedzenie wyjazdowe, dzięki czemu posłowie z całej Polski mogliby z bliska ocenić stan infrastruktury w naszym regionie.
Plan pracy był ustalany na posiedzeniu komisji w dniu 9 lipca.
Proszę Wysoką Komisję, ze względu na wyjątkową sytuację Bydgoszczy oraz fakt, że miasto nie ma dostępu ani do autostrady, ani do drogi ekspresowej, aby uwzględnić w planie pracy punkt dotyczący Bydgoszczy lub ziemi bydgoskiej, w zależności od decyzji prezydium – złożył wniosek formalny poseł Piotr Król.
– Każdy z nas ma prawo składać wnioski. W ubiegłym roku odbyło się wyjazdowe posiedzenie Komisji i odwiedziliśmy ten region. Omawialiśmy wtedy sprawy Bydgoszczy oraz Torunia – odniósł się do pomysłu lekko sceptycznie przewodniczący komisji poseł Stanisław Żmijan.
– Z przykrością informuję, panie przewodniczący, że jak nie było dostępu do drogi ekspresowej, tak dalej nie ma. Jestem głęboko przekonany, że jeśli Komisja odwiedzi to miejsce ponownie, problem zostanie rozwiązany – nie dawał jednak za wygraną poseł Król.
Przez nasz region przebiega kilka ważnych dróg krajowych będących na utrzymaniu państwa. Jest to: droga nr 5 z Poznania do Gdańska, nr 25 z Inowrocławia do Chojnic, nr 10 ze Szczecina przez Nakło do Torunia, a następnie Warszawy, nr 80 z Bydgoszczy do Torunia.