
W poniedziałek późnym popołudniem miało miejsce spotkanie przewodniczących klubów radnych, na którym pojawił prezydent Rafał Bruski, który przedstawił im nowe zapisy porozumienia w sprawie ZIT. Radni projektu uchwały nie potraktowali jednak poważnie, gdyż nie został on jeszcze zatwierdzony przez toruńskiego prezydenta.
Prezydent Bruski zawnioskował o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miasta Bydgoszczy, na którym chce, aby radni przyjęli nowe zasady porozumienia ZIT. W porównaniu z poprzednią wersją przyjętą dwa miesiące temu, zawiera ona bardzo daleko idące ustępstwa wobec Torunia i stwierdza istnienie Bydgosko-Toruńskiego Obszaru Funkcjonalnego, który w dalszym planie ma tworzyć dwubiegunową metropolię. Szerzej o nowym porozumieniu w publikacji – Bruski stwierdza, że istnieje Bydgosko-Toruński Obszar Funkcjonalnym.
– Trudno się odnosić do tego, gdy to porozumienie nie zostało jeszcze skonsultowane z Toruniem – nie kryje zdziwienia postawą prezydenta przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Piotr Król, który nie widzi sensu debatowania nad dokumentem, który nie został przez prezydenta nawet uzgodniony.
Wypowiedź Króla trochę nas zdziwiła, gdyż jak czytamy w piśmie, które prezydent Rafał Bruski skierował dzisiaj do starostów, burmistrzów i wójtów – Uwzględniłem także zgłoszone przez Prezydenta Torunia oczekiwania mające odzwierciedlenie w ustaleniach ze spotkania z dnia 27 marca br. (tego dnia prezydenci Bydgoszczy i Torunia oraz marszałek województwa spotkali się w Warszawie z wicepremier Elżbietą Bieńkowską).
Radny Król stwierdza jednak, że prezydent jeszcze kilkadziesiąt minut temu informował radnych, że prezentowany im projekt nie zyskał jeszcze akceptacji prezydenta Torunia.
– To było kluczowe pytanie na początku dzisiejszego spotkania – wyjaśnia radny Król.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





