
Powodujące utrudnienia lub zagrażające bezpieczeństwu ruchu na drodze samochody są przez Straż Miejską odholowywane na koszt właściciela. W przypadku pozostałych pojazdów funkcjonariusze zakładają blokadę na koła, a kierowca z reguły zostaje ukarany mandatem.
Przed tygodniem Stowarzyszenie na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy zorganizowało konferencję pt. ,,Wszyscy jesteśmy pieszymi”. O wydarzeniu pisaliśmy – Pieszym jest każdy z nas.
Ciekawym wątkiem poruszonym podczas tej konferencji, z udziałem społeczników z Mazowsza, będącymi także naukowcami, była kwestia odholowywania pojazdów, które stanowią utrudnienie w ruchu pieszych. Uczestnicy konferencji uważali, że obecne przepisy traktują w tej sytuacji pieszych jako gorszych uczestników ruchu, gdyż pojazdy nie są odholowywane, choć potrafią w dość dotkliwy sposób utrudnić poruszanie się chodnikiem. W szczególności dotyczy to samochód zaparkowanych w sposób znacznie zmniejszający przestrzeń chodnika, czyli gdzie mówiąc prościej – pieszy musi się przeciskać. Taka sytuacja jest dużym utrudnieniem dla rodziców z dziećmi, gdy nie ma jak przejechać wózkiem, wówczas konieczne jest niekiedy wejście na jezdnie, co może powodować pewne niebezpieczeństwo.
Była to jednak tylko propozycja, ale dyskutować o takich sprawach warto.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





