
Takich emocji jak w tej kadencji to w sali sesyjnej Rady Miasta Bydgoszczy nie było dawno. W ostatnią środę samorządowcy PO i PiS nie szczędzili sobie złośliwości.
W dyskusji nad przyszłością kamienicy przy ulicy Jagiellońskiej 2 prezydent Rafał Bruski odpowiadając na zarzuty radnego PiS Rafał Piaseckiego, że miasto chce się pozbyć perełki, pozwolił sobie na wycieczkę osobistą sugerując, że radny nie zna się na ekonomi – Z mediów pamiętam, że pana radnego na parkingu zlicytowali.
Odpowiedź radnego Piaseckiego nie była lżejsza – To rządy Platformy Obywatelskiej doprowadziły do tego, że upadła moja poprzednia firma – wyjaśniał – Ja swoje zobowiązania spłacam do dzisiaj, w przeciwieństwie do pana Mikołajskiego, który po upadku Zachemu dostał od pana prezydenta ciepłą posadkę w spółce miejskiej.
Ta wypowiedź spotkała się z interwencją przewodniczącego Rady Miasta Zbigniewa Sobocińskiego z PO, który przywoływał radnego do porządku. Gdy Piasecki zaczął sugerować, że biznes udaje się obecnie prowadzić przede wszystkim osobom związanym z PO, przewodniczący Sobociński odebrał mu głos.
W głosowaniu Rada Miasta Bydgoszczy wyraziła zgodę na sprzedaż budynku, w którym mieści się klub ,,Savoy”.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





