
W piątek łącznie z rzecznikiem nikt nie był wstanie nam udzielić informacji, gdzie przebywała wicewojewoda Elżbieta Rusielewicz. Dzisiaj w końcu otrzymaliśmy oficjalny komunikat, że była na urlopie.
Pod koniec ubiegłego tygodnia ujawniliśmy, że pani wicewojewoda Rusielewicz uczestniczyła w piątek w konwencji wyborczej Bronisława Komorowskiego. Sekretarka w Urzędzie Wojewódzkim twierdziła z kolei, że jej szefowa musiała wyjść z urzędu, rzecznik także nie był wstanie stwierdzić, gdzie przebywa pani Rusielewicz. Dzisiaj oficjalnie dowiedzieliśmy się, że tego dnia pani Rusielewicz przebywała na urlopie.
Nie mniej jednak ciężko jest nam uwierzyć w to, że sekretarka wicewojewody nie wiedziała, że jej zwierzchniczka była na urlopie.
Rzecznik Bartłomiej Michałek stwierdza przy tym, że pani Rusielewicz do Warszawy na pewno nie jechała samochodem należącym do Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





