
Dopiero o godzinie 22:30 poznaliśmy sondażowe wyniki wyborów, w których Andrzej Duda uzyskał 53% (IPSOS dla TVN) i to najprawdopodobniej on zostanie prezydentem Rzeczypospolitej w kadencji 2015-2020. Jego sztabowcy w regionie nie kryją radości, ale też mówią, że jeszcze wiele ciężkiej pracy przed nimi.
Jako pierwszy przemówił po ogłoszeniu sondażowych wyników Bronisław Komorowski, który z jednej strony podkreślił, że taki był demokratyczny wybór Polaków, z drugiej zaś wzywał swoje środowisko Platformy Obywatelskiej do pospolitego ruszenia, mając zapewne na myśli wybory parlamentarne na jesieni.
Andrzej Duda z kolei dużo uwagi w swoim wystąpieniu poświęcił szczególnej roli prezydenta, jako organu wybieranego bezpośrednio przez naród, który powinien w sprawach społecznych stać po stronie obywateli. Dokładnie o tym samym Duda mówił na wiecu wyborczy w Kruszwicy pod Mysią Wieżą.
– Jesteśmy szczęśliwy z tego powodu, że Polacy opowiedzieli się za zmianą. Przed nami jednak jeszcze bardzo dużo pracy, gdyż te wybory to dopiero początek zmian w Polsce – komentuje wyniki wyborów Łukasz Schreiber, z bydgoskiego sztabu Andrzeja Dudy.
W swoim wystąpieniu prezydent elekt Andrzej Duda podziękował wszystkim Polakom, którzy poszli na wybory, także wyborcom Bronisława Komorowskiego, przy okazji dając do zrozumienia, że zakończą się w Polsce podziały, które chociażby w tych wyborach były widoczne.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





