
Rafał Domeracki dokonał w czwartek niecodziennego wyczynu – przepłynął wpław jezioro Gopło. Zajęło mu prawie dziewięć godzin. 30 km w całości pokonał jednak na własnych siłach.
Rafał Domeracki do wody wszedł o godzinie 5:00, po drugiej stronie Gopła na ląd wyszedł natomiast o godzinie 13:40. Cały jego wyczyn obserwowany był pokładu tramwaju wodnego, zatem jest to pierwsze w historii udokumentowane przepłynięcie Gopła.
Sportowca na brzegu przywitał zastępca burmistrza Mikołaj Bogdanowicz. Przygotowania do przepłynięcia Gopła trwały kilka miesięcy, niewykluczone jest zatem, że kruszwiczanin będzie chciał wykorzystać swoją formę i spróbować przepłynąć największe polskie jezioro – Śniardwy na Mazurach.
O bezpieczeństwo Rafała Domerackiego dbali ratownicy z Nadgoplańskiego WORP.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





