
W środę Rada Miasta Bydgoszczy na wniosek Prawa i Sprawiedliwości będzie głosować cofnięcie zgody na sprzedaż Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Decydujący głos będzie należał tutaj do klubu SLD. Głosowanie w Bydgoszczy będzie miało także znaczenie dla mniejszościowych udziałowców KPEC-u, czyli gmin sąsiadujących z tym miastem.
Miasto Bydgoszcz posiada prawie 89% udziałów w KPEC-u, pozostałe należą do gmin: Szubin, Nakło, Solec Kujawski i Koronowo.
– Mam nadzieje, że ta uchwała nie przejdzie – wyjaśnia w rozmowie z nami burmistrz Szubina Artur Michalak. Dochody ze sprzedaży KPEC-u zostały bowiem uwzględnione w planie inwestycyjnym tej gminy i w przypadku zablokowania sprzedaży Szubin będzie musiał zrezygnować z części inwestycji drogowych i remontu świetlicy środowiskowej.
– W mojej opinii sprzedaż dużemu państwowemu konsorcjum to bezpieczne rozwiązanie – ocenia burmistrz Michalak. Z informacji przedstawionej przez prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego wynika, że obecnie rozmowy dotyczące sprzedaży akcji toczą się tylko z należącym do Skarbu Państwa PGE.
Artur Michalak liczy, że KPEC pod rządami PGE mógłby w przyszłości nawet obniżyć koszty ponoszone za dostawę ciepła przez indywidualnych odbiorców.
Rada Miejska w Szubinie zgodę na zbycie swoich 3,05% udziałów w KPEC-u wyraziła w 2009 roku.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





