Bydgoskie koszykarki w ligowych rozgrywkach Tauron Basket Ligi zmiatają po drodze kolejnych swoich przeciwników. We wtorek w swojej hali wysoko pokonały Basket Gdynia 82:67.
Przed meczem faworytem ligowej potyczki były oczywiście bydgoszczanki, które w swojej hali ostatnio wygrywają wysoko i to z każdym przeciwnikiem. Na dodatek podopieczne Tomasza Herkta chcą zająć pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, aby w play-offach nie trafić z drugiego miejsca na coraz lepiej spisującą się Energę Toruń, gdyż derbowe pojedynki to zawsze wielka niewiadoma. Choć inaczej uważa szkoleniowiec wicemistrzyń Polski. – My nie kalkulujemy, gdyż to się nie opłaca. Chcemy wygrywać z każdym kolejnym rywalem i teraz najważniejsza jest Wisła – powiedział opiekun Artego.
We wtorek gdynianki nie miały większych szans ze znakomicie usposobioną ekipą z nad Brdy. Koszykarki Artego w całym meczu trafiły aż dwanaście razy zza linii 6,75 centymetrów na dwadzieścia cztery próby. To oraz mocniejsza obrona spowodowały, że zawodniczki Basketu często gubiły piłki w ataku, co pozwoliło rywalkom kończyć akcje z szybkiej kontry. Ponadto aż sześć koszykarek Artego zapisało na swoim koncie dziewięć i więcej oczek. Dwanaście zbiórek w całym meczu i jednocześnie double-double miała środkowa Amisha Carter.
Na parkiecie ciekawie we wtorek było tylko w zasadzie do końca drugiej kwarty, kiedy to Basket Gdynia przegrywał tylko różnicą piętnastu punktów (25:40). W oczy rzucał się przede wszystkim brak skuteczności z dystansu (2/8 za trzy) oraz słabszy dzień liderek, bo tylko Ashley Shields przekroczyła do przerwy barierę dziesięciu punktów, a Tatiana Troina zaledwie sześć. Brakowało też wsparcia wśród pozostałych koleżanek z zespołu.
Gdynianki już wcześniej zapewniły sobie awans do fazy play-off. Natomiast bydgoszczankom został w najbliższy piątek najważniejszy mecz sezonu o pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej z Wisłą Can-Pack Kraków na wyjeździe. Na dodatek jednym punktem przegrały też we wtorek z SKK Siedlce koszykarki MKK Polkowice, które znajdowały się tuż za plecami Artego. – Pojedziemy do Krakowa powalczyć o zwycięstwo, nie ma innej możliwości. To jest teraz nasz główny cel – zakończył Herkt.
Bez względu na ostateczny rezultat potyczki z aktualnym mistrzem Polski play-offy w kobiecej Tauron Basket Lidze rozpoczną się już 30 marca 2016 roku.
Artego Bydgoszcz – Basket 90 Gdynia 82:67 (22:8, 18:17, 23:18, 19:24)
Artego: McBride 17, Reid 16, Międzik 13, Pawlak 12, Carter 11 (12 zb), Morris 9, Koc 2, Puss 2, Faleńczyk 0, Szybała 0.
Basket 90: Shields 16, Malone 12 (10 zb), Troina 11, Suknarowska 9, Skerović 8, Johnson 4, Kotnis 3, Bibrzycka 2, Jakubiuk 2, Podgórna 0
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.
