
Wicelider II ligi Północnej Mad Dogs Sopot w sobotę w gdańskiej hali Oliva uznać musieli wyższość hokeistów BKS Bydgoszcz. W pierwszym meczu wyjazdowym bydgoscy hokeiści uzyskują pierwsze punkty w tym sezonie.
Wcześniejsze dwa mecze rozgrywane w Toruniu dla BKS Bydgoszcz nie były zbytnio udane. W pierwszym meczu bydgoszczanie boleśnie przegrali z ŁKH Łódź 0:10 oraz w drugim z sopockim Mad Dogs 3:6. Wczorajszy mecz był zatem doskonałym rewanżem za porażkę z Mad Dogs w Toruniu.
BKS Bydgoszcz od samego początku spotkania grał ofensywnie. Dzięki czemu w pierwszej tercji punkty zdobyli – Mateusz Barański i Stanisław Horodniczy, co dało prowadzenie 0:2 dla bydgoszczan. Drugą tercję bydgoscy hokeiści rozpoczęli od zwiększenia prowadzenia za sprawą trafienia Szymona Kilińskiego. Na co gospodarze odpowiedzieli dwoma punktami – Adama Wróbla i Jacka Tyczyńskiego. Trzecia tercja była remisowa po jednym punkcie dla Mad Dogs i BKS – pierw trafił zawodnik gospodarzy Michał Żołnowski, chwile później zaś drugi punkt w tym spotkaniu zdobył Mateusz Barański.
Mad Dogs Sopot – BKS Bydgoszcz 3:4 (0:2, 2:1, 1:1)
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





