
Do Rady Miasta skierowana została petycja dotycząca przyjęcia przez Bydgoszcz uchodźców z objętej wojną Syrii. Radni powinni udzielić odpowiedzi w ciągu trzech miesięcy.
Wnioskodawcy petycji oczekują wyrażenia przez Bydgoszcz zgody na przyjęcie rodziny oraz kilku osieroconych dzieci z miasta Aleppo w Syrii. Dokładniej, aby bydgoski samorząd skierował do rządu chęć przyjęcia uchodźców oraz zapewnił im warunki do przyjęcia.
Mamy nadzieje, że pójdą za nami kolejne miasta i wsie, których mieszkańcy nie chcą przyglądać się biernie tragedii Syryjczyków, a nasz głos – głos tych którzy nie godzą się na obojętność wobec tragedii – wybrzmi donośnie. Bezczynne patrzenie na los tych ludzi jest nie do zniesienia, jest nieludzkie. Na szczęście mamy niezależny samorząd wolnego, dumnego miasta Bydgoszcz – czytamy w petycji.
Nie wiemy kto jest wnioskodawcą petycji i ile osób ją poparło. Wnioskodawca nie wyraził bowiem zgody na publikację danych osobowych w Biuletynie Informacji Publicznej, dlatego Urząd Miasta Bydgoszczy zdecydował o wyłączeniu jawności tych danych. Z treści petycji nie dowiadujemy się również, czy wnioskodawcy mają w jakiś sposób wypatrzoną rodzinę i sieroty, które miałyby zostać przyjęte przez Bydgoszcz.
Na sesji Rady Miasta Bydgoszczy zaplanowanej na dzień 28 grudnia podjęta ma zostać decyzja o skierowaniu petycji do merytorycznej komisji, która następnie wypracuje stanowisko. Najszybciej rozstrzygnięcia petycji możemy się zatem spodziewać pod koniec stycznia. Rozpatrzenia petycji pozytywnie bądź negatywnie w ciągu 90 dni wymaga natomiast ustawa o petycjach.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





