
Rozmawiamy o aktualnej sytuacji w Europie, w kontekście ostatniego zamachu w Berlinie, który miał miejsce zaledwie 350 km od Bydgoszczy, z wiceministrem Bartoszem Kownackim. Wiceszef MON uspokaja, że Polacy są bezpieczniejsi od naszych zachodnich sąsiadów, głównie dlatego, że nie przyjęliśmy migrantów.
– Na szczęście w Polsce nie musimy się obawiać zamachów. Na szczęście w Polsce nie ma tysięcy czy dziesiątek tysięcy migrantów, w związku z tym my kontrolujemy sytuację, monitorujemy wszystko co może stanowić zagrożenie. Potencjalnych zagrożeń na dziś w Polsce nie ma. To pokazuje ogromny kryzys z uchodźcami, to co się dzieje w Europie Zachodniej i zarówno Niemcy, Francja, Belgia, czy inne państwa są bardzo podatne na agresywne działania i ataki – powiedział nam wiceminister Bartosz Kownacki.
Kownacki uważa, że polskie służby dobrze radziły sobie w eliminacji zagrożeń w roku 2016 – Dowiodły tego ważne wydarzenia, które w 2016 roku miały miejsce w Polsce – szczyt NATO, a później Światowe Dni Młodzieży. Też straszono, że tu może dojść do ataków i zamachów terrorystycznych. Nic takiego nie miało miejsca, jesteśmy wolni od terroryzmu, na szczęście polskie służby monitorują sprawę i potrafią wszelkiego rodzaju zagrożenia eliminować.
Działalność opozycji
Według Kownackiego protesty opozycji nie wpływają specjalnie na zwiększenie zagrożenia terrorystycznego, ale zauważa on, iż są polityczne dążenia do ,,krwawego konfliktu” – Opozycja dzisiaj robi wszystko, żeby doszło do krwawego konfliktu, żeby były ofiary, aby były rany. Żeby ktoś się przewrócił i można było zrzucić na policję. Widać, że opozycja prze do siłowego rozwiązania. (…) Jestem przekonani, że dzisiejsi ministrowie i służby są dobrze przygotowane. Mając świadomość prowokacji nie dadzą się wciągnąć.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





