
Zamiast podatku PIT, ZUS i ubezpieczenia zdrowotnego zryczałtowany podatek – proponuje Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Jeżeli do tego pomysłu uda się przekonać rząd, to mały biznes będzie mógł rozwinąć skrzydła. Szansa na to jest, gdyż w zespole parlamentarnym dominują przedstawiciele partii rządzącej.
Na czele zespołu stoi poseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Abramowicz, który ma już pewien staż parlamentarny, gdyż w Sejmie zasiada trzecią kadencję. Abramowicz proponuje, aby przedsiębiorcy, którzy notują przychód do 2,5 tys. zł zamiast 18% podatku PIT i ponad 1 tys. zł na ZUS, płacili zryczałtowany podatek 15%. W takiej sytuacji koszty prowadzenia działalności znaczącą zmaleją.
Poseł Adam Abramowicz będzie musiał do swojego pomysłu w pierwszej kolejności przekonać Ministra Finansów Pawła Szałamachę. Ocenia jednak, że obniżenie podatków dla najmniejszych biznesów może długofalowo wyjść budżetowi państwa na dobre. Podatki zaczną płacić bowiem przedsiębiorcy będący dzisiaj w szarej strefie, których nie stać na opłacanie składek ZUS.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





