
Bliski partyjny współpracownik posła Tomasza Latosa Mirosław Jamroży oraz związany z Solidarną Polską sprzedawca ,,kebabów” Maciej Szota, to budzące zdaniem partii Nowoczesna największe kontrowersje, nominację w państwowych spółkach z województwa kujawsko-pomorskiego. Partia w całej Polsce organizowała dzisiaj konferencje prasowe, na których mówiono o patologicznym rozdawaniu kierowniczych stanowisk z klucza partyjnego.
– Patologią o której będę mówił dotyczy całej Polski – tymi słowami rozpoczął konferencje prasową w Bydgoszczy poseł Michał Stasiński. Parlamentarzysta przypomniał, że w kampanii wyborczej obecna premier Beata Szydło obiecywała pokorę, umiar i roztropność. Z jej ust padły również słowa – koniec z pychą!
Według posła Stasińskiego jesteśmy obecnie świadkami zupełnie odwrotnej sytuacji – Jak państwo wiecie za zaistniałą sytuację posadą zapłacił minister Dawid Jackiewicz. Dowiedzieliśmy się, że decyzje o tym, żeby do spółek skarbu państwa weszły służby to decyzja posła, prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Mamy uwierzyć, ze prezes Kaczyński o tych nominacjach nie wiedział.
Symbolem dyskusji o kontrowersyjnych nominacjach stał się w Polsce rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz. Jak jednak podkreśla poseł Stasiński, również w naszym województwie znajdziemy kilka takich kontrowersyjnych postaci.
Kierowca i właściciel kebabu
Na konferencji prasowej poseł Stasiński przedstawił kilka ciekawych karier. W tym bydgoskiego radnego Mirosława Jamrożego, pracownika biura posłanki Kozaneckiej (według strony internetowej Sejmu), wcześniej kierowcy w Urzędzie Wojewódzkim i pracownika marketu budowlanego. Obecnie Jamroży jest wiceprezesem Zarządu spółki Enea-Pomiary z siedzibą w Poznaniu.
Zastępcą dyrektora departamentu ds. badań w PGNiG został natomiast Maciej Szota z Inowrocławia. Działacz Solidarnej Polski, który wcześniej był właścicielem punktu gastronomicznego z ,,kebabami” w Galerii Solnej w Inowrocławiu – To jest już wzorcowy przykład – podkreślił poseł Michał Stasiński.
Nowoczesna w Bydgoszczy ma zastrzeżenia jednak do większej liczby nazwisk. Pojawia się chociażby nominacja radnego wojewódzkiego Andrzeja Walkowiaka na prezesa fabryki obrabiarek, Marka Gralika do rady nadzorczej Wojskowych Zakładów Lotniczych. Uderzono również w bydgoskiego radnego Tomasza Regę, który został zastępcą dyrektora w Totalizatorze Sportowym.
Lekarstwem prywatyzacja
– Skala tego skoku na kasę i biznes jest nieprawdopodobna. Do póki ten system będzie funkcjonował, dopóty politycy będą kuszeni – ocenia parlamentarzysta. Nowoczesna proponuje prywatyzację spółek państwowych i pozostawienie pod kontrolą państwa tylko tych o znaczeniu strategicznym.
Urząd Marszałkowski będzie pod lupą
Poseł Michał Stasiński przyznaje, że mamy do czynienia z chorobą nie tylko Prawa i Sprawiedliwości i wskazuje przykład nominacji na stanowisko dyrektora jednego ze szpitali byłego wicemarszałka województwa Edwarda Hartwicha, związanego z Platformą Obywatelską, również dobrego znajomego marszałka Piotra Całbeckiego. Zdaniem Stasińskiego konkursy o prace są często ustawiane pod konkretnych kandydatów. Nowoczesna zapowiada, że na kolejnej konferencji prasowej przyjrzy się bliżej nominacją na stanowiska podlegające Urzędowi Marszałkowskiemu w Toruniu.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





