
Szukanie czytelników w pluciu na Bydgoszcz to w toruńskich mediach zjawisko, które ma się dobrze. W tych publikacjach nie znajdziemy jakieś merytorycznej krytyki, ale najbardziej zwyczajne żerowanie na najniższych instynktach. Dziwić się tylko, że takie typu treści potrafią się w Toruniu utrzymać.
Bydgoszcz płacze, że weterynaria będzie w Toruniu – taki tytuł pojawił się na portalu toruńskiej Gazety Wyborczej. O dziwo jest to treść napisany przez bydgoską redakcję, w Toruniu postanowiono zmienić tylko tytuł, tak aby pokazać bydgoszczan z jak najgorszej strony.
Jak łatwo się można domyśleć, publikacja dotyczy otworzenia przez UMK w Toruniu nowego kierunku studiów weterynarii. Wcześniej taki plan miał bydgoski UTP, ale nie udało się go zrealizować, nad czym ubolewa, jak wynika z artykułu prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Nie atakuje on jednak w żaden sposób toruńskiej uczelni czy władz Torunia, nie posądza też nikogo o niecny spisek przeciwko Bydgoszczy, tylko ubolewa, że czegoś nie udało się w mieście zrealizować. Zatem skąd ten jad w tytule? Przecież nikt nie zazdrości Toruniowi tego kierunku.

Zmanipulowany tytuł wystarczył, aby internauci również wylali swoje frustracje w internecie – Powoli, powoli ale wygląda na to, że za parę lat UMK wchłonie UTP i UKW pod własną marką. Tylko to ma sens. UKW to potęga na miarę wyższej szkoły zawodowej w Brzeszczach – pisze internauta o pseudonimie rzabojat (żaba pisze się przez ,,ż”).
Skutkiem tego typu treści jest tylko narastanie animozji bydgosko-toruńskich.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





