
Nowe wątki pojawiają się w sprawie wrześniowej strzelaniny przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie w Inowrocławiu, w której obrażenia odniosło dwóch policjantów Centralnego Biura Śledczego. Pojawiająca się do tej pory wersja mówi o tym, iż obu policjantów postrzelił przestępca, którego próbowali zatrzymać. Mogło być jednak tak, iż z powodu błędów taktycznych to funkcjonariusze zaczęli do siebie strzelać.
Poseł Krzysztof Brejza powołując się na informacje Onetu, próbuje uzyskać o ministra Mariusza Błaszczaka wyjaśnienia, czy policjanci przez pomyłkę nie zaczęli do siebie nawzajem strzelać, w wyniku czego jeden z nich odniósł poważne obrażenia.
Dlaczego rzeczniczka CBŚP mylnie informowała opinię publiczną o tym, że funkcjonariuszy postrzelił poszukiwany gangster? – pyta poseł Krzysztof Brejza ministra Błaszczaka – Czy prawda jest, że min. M. Błaszczak informowany był o prawdziwych okolicznościach strzelaniny w Inowrocławiu i czy wydawał po strzelaninie jakiekolwiek dyspozycje związane z oficjalnym informowaniem o przebiegu zdarzeń?
Parlamentarzysta chce również wiedzieć, kto odpowiada za błędnie przygotowaną akcję, która mogła narazić zdrowie i życie mieszkańćów osiedla Torunskiego w Inowrocławiu.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





