
Propozycja włączenia powiatu ziemskiego bydgoskiego do powiatu grodzkiego Miasta Bydgoszczy ma swoich zwolenników i przeciwników. Trzeba sobie zdawać jednak sprawę, iż polityka rządowa od wielu lat opiera się o zachęty finansowe do dobrowolnego łączenia się powiatów.
Wynika to z przekonania, że w Polsce powiatów jest za dużo. Kiedyś prof. Kulesza wykazywał, iż granice ,,absurdu” jeżeli chodzi o ekonomiczny byt powiatu stanowi granica 50 tys. mieszkańców. W naszym województwie jest kilka powiatów, które tego wymogu nie spełniają (w zachodniej części – sępoleński, tucholski i mogileński). Nikt nie postuluje jednak, aby likwidować konkretne powiaty, w obawie przed oporem społecznym. Nie wiemy również czy obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości zdecyduje się na taką – nie wszędzie popularną reformę. Przepisy polskiego prawa stosują natomiast ciekawe zachęty, gdyby samorządowcy zdecydowali oddolnie o połączeniu się.
Artykuł 41 ustawy o dochodach samorządu terytorialnego zakłada, że samorządy, które dobrowolnie się połączą otrzymają wyższy o 5 punktów procentowych z podatku PIT przez 5 lat. Udział powiatów w PIT wynosi 10,25%, stąd też podwyższenie udziału do 15,25%, przyniesie wzrost udziału o blisko 50%.
W 2015 roku powiat bydgoski ziemski z tytułu udziału w PIT uzyskał ponad 26 mln zł, Miasto Bydgoszcz zaś z części powiatowej ponad 83 mln zł, co daje łącznie 109,5 mln zł przy udziale na poziomie 10,25%. Jeżeli obliczymy wpływy dla 15,25% to byłoby to 162,9 mln zł. Czyli tylko w 2015 roku zyskalibyśmy 53,4 mln zł. W roku 2016 jak wynika z danych Ministerstwa Finansów oba samorządy łącznie z tytułu 10,25% udziału w PIT uzyskały ponad 117 mln zł, gdy przyjęlibyśmy udział na poziomie 15,25%, byłoby to ok. 175 mln zł, czyli o ponad 58 mln zł.
Są to dość duże pieniądze – jeżeli zauważymy, że w ubiegłym roku zyskalibyśmy więcej niż połowę kosztów jakie pokrywa województwo na utrzymanie połączeń kolejowych. Dzisiaj jest jednak pewne ale – prawo nie przewiduje funkcjonowania powiatów grodzkich składających się z kilku gmin. Do zmian legislacyjnych rządzących państwem mogłaby przekonać wola do takiego połączenia na poziomie oddolnym. Zyskalibyśmy finansowo jednak dużo więcej, za sprawą oszczędności administracyjnych, jakie wynikłyby z połączenia Urzędu Miasta Bydgoszcz ze Starostwem Powiatowym.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





