
Według szacunków MSWiA straty jakie spowodowała nawałnica w nocy z 11 na 12 sierpnia w województwach kujawsko-pomorskim, pomorskim i wielkopolskim wyniosły ok. 2,1 mld zł, co kwalifikuje nasz kraj do uzyskania wsparcia z Funduszu Spójności Unii Europejskiej. Deklaracje złożenia takiego wniosku wyraził minister Mariusza Błaszczak.
Czas na złożenie takiego wniosku Polska miała w ciągu 12 tygodni od momentu wystąpienia klęski. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji czekało z tym do czasu dokładnego oszacowania strat – Znacząco zatem przekraczamy wysokość progu poniesionych strat i mogliśmy wystąpić z wnioskiem o środki unijne. Przyjęliśmy uzgodnioną z Komisją Europejską metodologię szacowania strat. To pozwoliło na przygotowanie rzetelnego wniosku o wsparcie – podkreśla minister Mariusz Błaszczak.
Rząd szacuje, że z Funduszu Spójności możemy otrzymać około 35 mln zł. (maksymalnie 2,5% skalkulowanych strat) Komisja Europejska na rozpatrzenie wniosku będzie miała 6 tygodni. Jak zaznacza MSWiA polski budżet klęskowy wynosi około miliarda złotych.
Rząd na usuwanie skutków klęski żywiołowej w województwie kujawsko-pomorskim przekazał samorządom 52 mln zł. Jak wynika z szacunków Urzędu Wojewódzkiego, samorządowcy na dzień dzisiejszy wykorzystali 34,5 mln zł.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





