
Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski oraz prezydent Torunia Michał Zaleski napisali wspólny list do premier Beaty Szydło, będący wyrazem troski o budowę drogi ekspresowej S-10. Ma to związek z nieujęciem budowy odcinka Bydgoszcz – Toruń drogi ekspresowej S-10 wśród zadań, które będą sfinansowane z zabezpieczonej przez rząd puli 135 mld zł.
Prezydenci wyrażają niepokój, iż zaktualizowany Krajowy Program Budowy Dróg nie daje pewności, że budowa odcinka łączącego Bydgoszcz z Toruniem rozpocznie się do 2023 roku.
Pragniemy przypomnieć, że droga ekspresowa S10 jest fragmentem międzynarodowej sieci transportowej TEN-T, łączącej województwo kujawsko-pomorskie z Warszawą oraz portami zachodniego wybrzeża Polski. Budowa drogi pozwoli nie tylko właściwie skomunikować dwa największe w województwie miasta ze sobą, ale także z autostradą A1. Poprzez konieczną inwestycję w rejonie węzła Toruń Południe, jej realizacja powinna zapewnić przywrócenie połączenia z autostradą lewobrzeżnej części miasta Torunia – osiedla Czerniewice – czytamy w liście prezydentów – Droga ta ma także znaczenie dla rozwoju gospodarczego całego regionu, gdyż prowadzi do Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, w którym zatrudnienie znajdują mieszkańcy całego województwa. Na terenie Parku zlokalizowana jest największa wspólna inwestycja miast Bydgoszczy i Torunia, czyli Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych. To pierwsza tego typu instalacja w Polsce, wybudowana za kwotę 520 mln zł. Dla mieszkańców Bydgoszczy to najprostsza droga prowadząca do autostrady A1 w kierunku południowym Polski, a dla mieszkańców Torunia dojazd do Portu Lotniczego, który ma znaczenie regionalne oraz międzynarodowe w zakresie obsługiwanych połączeń.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.



