,,Wygraliśmy pierwszą bitwę”

Fot: Bogusław Białas

Veto prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie dwóch ustaw reformujących reformę sądownictwa zostało odebrane przez uczestników protestów antyrządowych jako sukces, choć niepełny, bowiem dzisiaj prezydent podpisał trzecią z ustaw. W Bydgoszczy protestowano codziennie przez 9 dni pod pomnikiem króla Kazimierza Wielkiego. Po decyzji prezydenta zdecydowano się na kilka dni zgromadzenia przerwać.

Nie ma wolności bez Solidarności!– skandował tłum. Na scenie pojawili się mężczyźni z flagami Solidarności. Jej właścicielem okazał się Ludwik Cichoracki, radny Bydgoszczy I kadencji, wcześniej opozycjonista – Uważam, że mam prawo przynieść tą flagę, bowiem towarzyszyła mi ona od 1980 roku, przez stan wojenny, na różnych manifestacjach w Bydgoszczy, w Toruniu, w Warszawie. W 1990 roku spod tej flagi kandydowałem do Rady Miasta Bydgoszczy, zostałem radnym miejskim z listy społecznej Solidarność Jana Rulewskiego – mówił – Chciałbym młodzieży powiedzieć, żeby dokonując wyborów i zawsze stawiali pod właściwym sztandarem.

 

– Wiem, że dzisiaj poczucie radości miesza się z poczuciem niedosytu, ale wynik 2:1 dla Konstytucji w tych realiach w których się znajdujemy to nie jest zły wynik – podkreślał adwokat Michał Bukowiński, który przez te kilka dni protestów starał się merytorycznie krytykować reformę sprawiedliwości. W jego opinii trzecia z ustaw o reformie sądów powszechnych również jest zła – To jest ustawa najmniej niebezpieczna z tych trzech, ale niekonstytucyjna i fatalna wymiaru sprawiedliwości. Pozwoli ona ministrowi sprawiedliwości wymienić w sposób swobodny, arbitralny wszystkich prezesów sądów w Polsce, wszystkich wiceprezesów i przewodniczących wydziałów. Zmiana na stanowiskach kilkuset sędziów w kraju. Wbrew temu co się mówi nie wzmacnia niezawisłości sędziowskiej, ta ustawia faktycznie pozwala system obowiązkowego losowania sędziów, ale jednocześnie przewiduje szereg różnych mechanizmów, które pozwalają manipulować tymi składami. Przykładowo państwu powiem – jeżeli prokurator będzie chciał wybrać sędziego, który zdecyduje o tym czy zostanie zastosowany tymczasowy areszt czy nie, to może zdecydować, że zatrzymanie zdecyduje w sobotę, sąd rozstrzygał o areszcie w niedzielę, wówczas gdy sędzia jest sędzią dyżurnym. Na plan dyżurów minister będzie miał wpływ.

 

Adwokat podkreślał ponadto – Ta ustawa przewiduje, że sędzia będzie mógł być przenoszonych z wydziału do wydziałów, co oznacza odebranie dotychczas prowadzonej sprawy.

 

Kolejne zgromadzenie zaplanowano na wtorek 1 sierpnia. Odbędzie się ono w tym samym miejscu co zwykle oraz o tej samej porze, czyli od godziny 21:00.