
W przypadający na początku stycznia Światowy Dzień Pokoju papież Franciszek w swoim orędziu wyraził nadzieje w wokół planowanych do przyjęcia 2018 roku przez ONZ dokumentów – światowych porozumień dotyczących migracji i uchodźców. Kierunek prac nad tymi porozumieniami spotkał się w ostatnich dniach z ostrą krytyką Węgier.
Minister Spraw Zagranicznych Péter Szijjártó zagroził nawet wyjściem Węgier z negocjacji, jeżeli prace nad porozumieniami nie zmienią toru, w bliższym dla stanowiska tego kraju kierunku. Zdaniem Szijjártó ustalenia deklaracji nowojorskiej oraz ostatnie wypowiedzi Sekretarza Generalnego wskazują, iż porozumienie będzie uznawać imigrację jako proces pozytywny, którego nie należy powstrzymywać – Zdaniem Węgier nie jest to proces pozytywny, ale stanowiący poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa, dlatego należy powstrzymywać imigrację – oświadczył minister Péter Szijjártó.
Węgierska dyplomacja stoi na stanowisku, że kierunek w którym zmierza to porozumienie będzie zachęcać do imigracji, zamiast powstrzymywać to zjawisko. MSZ Węgier zauważa również, iż porozumienie ma wymusić na państwach niedotkniętych migracją opracowanie programów przyjmowania imigrantów. Ponadto dotychczas w pracach na tymi dokumentami nie wskazano przyczyn imigracji oraz sposób na radzenie sobie z nimi.
Dość sceptycznie do porozumień imigracyjnych nad którymi pracuje Organizacja Narodów Zjednoczonych podchodzi również administracja prezydenta USA Donalda Trumpa.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





