
Jakiś czas temu magazyn ,,Wspólnota” opublikował ranking zamożności samorządów, przeliczając dochody na jednego mieszańca. W Bydgoszczy rozgorzała burza, że jesteśmy jednym z najbiedniejszych miast wojewódzkich, co specjalnie nie zaskakuje, bowiem taki status utrzymuje się od wielu lat. Praktycznie niezauważona została jednak przez lokalne media pozycja najbogatszej według tego zestawienia gminy w kujawsko-pomorskim – podbydgoskiego Osielska.
Dochód Bydgoszczy na jednego mieszkańca, nie licząc dotacji unijnych, w 217 roku wyniósł 4186 zł, w przypadku Osielska było to już 5101 zł. Jest to według zestawienia ,,Wspólnoty” najbogatsza gmina w województwie kujawsko-pomorskim. W rankingu gmin wiejskich Osielsko zajęło 29 lokatę w kraju, jak na razie najlepszą. Od kilku lat widać tendencję wzrostu pozycji Osielska. Na 110 pozycji znalazła się inna gmina w powiatu bydgoskiego Nowa Wieś Wielka tuż przed Białymi Błotami. Obie gminy na mieszkańca miały mniej niż 3,8 tys. zł dochodu.
Osielsko jest zatem w naszym regionie pewnym fenomenem. Swoje wysokie dochody zawdzięcza przede wszystkim wysokim wpływom podatkowym. Z jednej strony znajduje się w niej dość dużo willi, zamieszkiwanych przez osoby o wysokich dochodach, czyli płacących stosunkowo duże podatki, ale też w gminie tej działa też prężnie biznes.
Zauważając te prawidłowości nie sposób byłoby nie wejść na temat niewidocznej na pierwszy rzut oka, ale faktyczne mającej miejsce, konkurencji Osielska z Bydgoszczą. Osielsko bowiem swoimi uwarunkowaniami przyciąga bogatszych mieszkańców, którzy jednak na co dzień korzystają z infrastruktury utrzymywanej przez Bydgoszcz. Są to jednak sprawy wymagające merytorycznej debaty, do której prędzej czy później będzie musiało dojść.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





