
,,Gorsi, bo z kujawsko-pomorskiego” – taki transparent towarzyszył protestowi, który przeszedł we wtorek spod siedziby Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej pod Urząd Wojewódzki. Protestowało około 200 osób.
Okazuje się, że na takich samych stanowiskach zarabia się w różnych województwach inaczej, w kujawsko-pomorskim stawka jest najniższa i wynosi około 1900 zł. Wynagrodzenia zależne są od współczynnika pracy, który w 14 województwach wynosi 1.05, a w kujawsko-pomorskim zaledwie 0,73, co przekłada się na nierówne wynagrodzenia.
– Żądamy zakwalifikowania pracowników wykonujących pracę o tej samej wartości, zatrudnionych na stanowiskach asystentów i starszych asystentów, posiadających wyższe wykształcenie i studia podyplomowe jako dodatkowe kwalifikację, do współczynnika pracy 1.05 – mówił przedstawiciel protestujących.
Inny z postulatów to oczekiwanie zwiększenia zatrudnienia.
Z protestującymi rozmawiała dyrektor generalna Urzędu Wojewódzkiego Monika Berger, która w imieniu wojewody Mikołaja Bogdanowicza obiecała pomoc.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





