
Dzień 17 lipca 2017 roku wpisał się do dziejów Inowrocławia z powodu otwarcia południowo-wschodniej obwodnicy miasta. Wszyscy czekają jeszcze na ukończenie budowy ostatniego odcinka pozwalającego pojechać na Bydgoszcz, ale otwarta przed rokiem inwestycja na życie inowrocławia na pewno wpłynęła.
– Przez ponad 20 lat walczyłem o obwodnicę naszego miasta. W ubiegłym roku osiągnęliśmy sukces. Udało się! Później obiecałem, że doprowadzę walkę do końca. Dotrzymałem tej obietnicy i dzisiaj możemy zobaczyć jak postępują prace nad drogą od Sławęcinka do węzła w Latkowie – mówi Prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza – Dzięki obwodnicy, ponad 2 miliony mniej samochodów rocznie przejeżdża przez Inowrocław. Dzięki temu mamy czystsze powietrze, mniej wypadków, mniej korków i mniejszy hałas. Jakość życia mieszkańców, jak przyznają, jest zauważalnie wyższa – dodaje prezydent.
Skąd kalkulacja, iż obwodnica zmniejszyła ruch w mieście o 2 mln pojazdów? Inowrocławski ratusz wskazuje, że według Generalnego Pomiaru Ruchu z 2015 na punkcie pomiarowym Inowrocław/Staszica dziennie jeździło prawie 18 tys. pojazdów co daje 6,5 mln rocznie. Przy założeniu, że 40% stanowi tranzyt, który obecnie korzysta z obwodnicy, to będzie ok. 2,6 mln pojazdów mniej.
Zmniejszenie natężenia mają również potwierdzać statystyki policyjne, gdzie w roku po otwarciu obwodnicy odnotowano spadek liczby kolizji z 443 do 278.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





