
Pogoda niezbyt sprzyja kujawsko-pomorskiemu – przed rokiem dużych zniszczeń dokonały sierpniowe nawałnice. Obecnie organizacje rolnicze podnoszą straty związane z suszą, pojawia isę nawet oczekiwanie ogłoszenia w województwie stanu klęski żywiołowej. Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) w Puławach ocenia, że od czterech lat w naszym województwie sytuacja jest szczególnie niekorzystna.
Niestety prognozy na kolejne dni nie napawają optymizmem. Ze środowiska Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej wyszedł nawet postulat, aby rząd ogłosił w naszym województwie stan klęski żywiołowej.
Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz podkreśla, że problem jest mu bliski – Podczas narady z Prezesem Rady Ministrów 11 czerwca 2018 roku wojewodowie zobowiązali się przekazać Premierowi i Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi informację na temat sytuacji w uprawach rolnych, w tym również w naszym województwie. Skierowałem do jednostek samorządu terytorialnego prośbę o bieżącą informację oraz o wnioski o powoływanie komisji szacujących straty w rolnictwie, zakreślając termin do 21 czerwca br.
Bogdanowicz będąc jeszcze wiceburmistrzem Kruszwicy, miał bezpośrednio do czynienia z klęskami żywiołowymi, które gminy Kruszwica nie omijały.
Należy zaznaczyć, że według opracowania Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) w Puławach sytuacja w województwie kujawsko-pomorskim jest szczególnie niekorzystna. Od czterech lat mamy do czynienia z klęską jeśli chodzi o uprawy rolne. W związku z tym jak co roku będziemy zabiegać o adekwatne wsparcie rządu – czytamy w oświadczeniu wojewody.
Dzisiaj w Bydgoszczy gości wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marcin Zieleniecki. W planie jego wizyty jest udział w działającym przy wojewodzie zespole rolnym.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





