
Dzisiaj w Kościele katolickim obchodzona jest pamiątka śmierci Jezusa Chrystusa za nasze grzechy, która stanie się przyczynkiem zbawienia świata. O wyjątkowości tego dnia świadczy chociażby obowiązywanie wiernych ścisłego postu.
– Wielki Piątek to dzień ukrzyżowania Chrystusa – dzień męki i śmierci Jezusa, dzień naszego odkupienia, bo wierzymy, że dokonało się ono przez mękę i śmierć Chrystusa na krzyżu – wyjaśnia w rozmowie z Polską Agencją Prasową Prymas Polski, abp. Wojciech Polak.
Dzisiaj do południa w kościołach odbywały się nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Wieczorem natomiast odbywać będą się Liturgię Męki Pańskiej. W pierwszej części czytana będzie Ewangelia opisująca skazanie, a później drogę na śmierć Jezusa Chrystusa. Najistotniejsze elementy zobaczyć można w naszym materiale filmowym:
Dzisiaj wspominamy skazanie, mękę i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa.
Opublikowany przez Portal Kujawski 30 marca 2018
W drugiej część odbywać będzie się natomiast Adoracja Krzyża – Myślę, że naszej wielkopiątkowej adoracji krzyża moglibyśmy nadać najgłębszy sens, gdyby nasze ucałowanie krzyża było osobistym wypełnieniem i potwierdzeniem tego, co napisał św. Jan: „Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma do nas” (1J 4,16). Całując krzyż warto w głębi duszy – i z głębi duszy – powiedzieć Jezusowi: „Tak, wierzę w Twoją miłość, wierzę w miłość Ojca do mnie, którą Ty, Panie, objawiasz właśnie na krzyżu” – pisze na portalu dominikanie.pl OP Cyprian Klahs – Jest jeszcze jeden niesłychanie ważny moment w liturgii Wielkiego Piątku (przynajmniej dla mnie jest bardzo ważny!). Jest to modlitwa powszechna, bardzo uroczysta i gęsta od znaczeń. Tych dziesięć wezwań, które się na nią składają: za Kościół, papieża i swojego biskupa, za katechumenów, o jedność chrześcijan, za Żydów, za niewierzących w Chrystusa i w ogóle w Boga, za rządzących państwami oraz za strapionych i cierpiących – ta modlitwa wyraża w konkretach tę miłość i troskliwość Boga. I to nie tylko względem mnie, bo wiara i zbawienie to nie sprawa tylko między mną a Bogiem, nawet nie tylko między Bogiem a Kościołem, czy nawet wszystkimi wierzącymi w Chrystusa. Ta modlitwa szalenie dobitnie wyraża prawdę, że Bóg chce zbawienia świata – świata całego. A Kościół, który się modli w tych wszystkich intencjach, wtedy właśnie jest naprawdę sobą, gdy jest Bożym narzędziem służącym – jak sam Chrystus – wypełnieniu woli Ojca, którą jest to, aby świat został zbawiony, odnowiony, uświęcony i przebóstwiony.
Więcej o męce Chrystusa (video) – Od ostatniej wierzeczy do śmierci na krzyżu
Co chce pokazać nam Zacheusz? – Relacja z tegorocznego Misterium Męki Pańskiej w Dolinie Śmierci
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





