
W sobotę w Katedrze bydgoskiej odbywały się uroczystości urodzinowe Radia Maryja, nie dotarł na nie dyrektor rozgłośni o. Tadeusz Rydzyk, który na antenie przyznał się, że miał problem z dojazdem. Jego wypowiedź cytują media ogólnopolskie, komentarze są raczej drwiące. Być może zakonnik padł ofiarą jakieś manipulacji.
– Przepraszam, że nie ma mnie, ale powiem, że byłem w Bydgoszczy. Błądziłem. No, nie dojechaliśmy. Kręciliśmy się w kółko, gdzieś tam… Co najgorsze, kochani, to oznakowania nawet nie ma porządnego. Nie wiem, czy Bydgoszczy nie stać na oznakowanie, żeby pokazać drogę do katedry? W ogóle tyle razy byłem w Bydgoszczy i jakoś teraz są jakieś trudności – mówił telefonicznie do uczestników uroczystości o. Tadeusz Rydzyk – U nas w Toruniu to wszystko widać. Nawet żeśmy się policji pytali dzisiaj, tłumaczyli nam. Niestety, już było trudno, jak msza święta zaczyna się i ileś już trwa, żeby wchodzić. To przecież wstyd.
Sprawa jest trochę dziwna, bowiem w latach poprzednich zakonnik nie miał problemów z dojazdem pod Katedrę, a przez ostatnie miesiące wiele się nie zmieniło. Do Katedry tak samo jak rok temu można dojechać ulicami Pod Blankami i Przyrzeczem. Jedyne co się zmieniło, że zamknięta jest dla ruchu płyta Starego Rynku. W publikacjach medialnych pojawia się wzmianka o trwających w Bydgoszczy remontach, ale zbytnio one nie mają wpływu na skomunikowanie Torunia z bydgoską Katedrą. Prace na Kujawskiej nie są raczej przeszkodą, z którą przeciętny kierowca nie powinien sobie poradzić.
Ojciec wprowadzony w błąd?
Zmieniła się w organizacji ruchu jeszcze jedna rzecz, mianowicie zlikwidowany dziki parking przy samej Katedrze, poprzez wyłączenie z ruchu przestrzeni wokół świątyni. Ulica Jezuicka, która przebiega dosłownie 10 metrów kościoła jest jednak dopuszczona do ruchu, więc problemów z dotarciem nie powinno być.
W przestrzeni publicznej pojawia się jednak wiele informacji nieprecyzyjnych, Radio PiK w swoich publikacjach wielokrotnie powtarza zwrot ,,Katedra odcięta od świata”. Dla osoby spoza Bydgoszczy, która nie zna tajników organizacji ruchu w centrum, może być to informacja nieco wprowadzająca w błąd. Ojciec Tadeusz Rydzyk rezyduje głównie w Toruniu, stąd też mógł zostać zmanipulowany, co może uderzyć w jego wizerunek.

Likwidacja dzikiego parkingu przy Katedrze sprawiła, że niektóre środowiska próbują zrobić wokół sprawy burzę, sugerując władzom Bydgoszczy walkę z Kościołem. Również taka narracja wypływa z audycji Radia Maryja, co może dziwić, bowiem merytorycznie racje biskupa są trudne do obronienia.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





