
Firma Rafit, która wraz z firmą Ekol wywoziła awaryjnie osady ściekowe z warszawskiej oczyszczalni ,,Czajka” zapowiedziała zakończenie współpracy z oczyszczalnią z dniem 1 października. Powodem są w opinii firmy nierzetelne publikacje, które psują otoczenie dla świadczonej usługi.
Problemem dla nas staje się sytuacja, gdzie media, używając absurdalnych pojęć typu »toksyczne odpady« i ujawniając precyzyjne miejsce odzysku, spowodowały takie niezadowolenie społeczne, które obecnie przekłada się na interwencje miejscowej ludności – napisał prezes firmy Rafit do warszawskiego MPWiK.
Firma Rafit osady składowała w Wójcinie w gminie Jeziora Wielkie w powiecie mogilenskim. Konsorcjum stosuje metodę kompostowania, przerabiania słomy i odpadów na ekologiczny pelet. Zdaniem warszawskiego MPWiK nie stwierdzono naruszeń przy realizacji tej usługi. Do tej pory również problemu nie wskazał Wojewódzkie Inspektorat Ochrony Środowiska, który w przypadku zagrożenia tej działalności dla środowiska powinien zareagować. Z uwagi na położenie, leży to już w gestii kujawsko-pomorskiego WIOŚ.
Głośno o Wójcinie zrobiło się przed tygodniem, gdy nagłośnił sprawę w mediach społecznościowych kandydat na posła Ireneusz Stachowiak, który z kolei kilka dni później złożył zawiadomienie do warszawskiej prokuratury. Wiele mediów powieliło ten przekaz, bez podjęcia się analizy czy działalność ta szkodzi środowisku naturalnemu.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






