
W ostatnim czasie 10. Wojskowy Szpital Kliniczny w Bydgoszczy nie ma dobrej prasy, kilka tygodni temu doszło do zmiany na stanowisku komendanta, natomiast Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało prokuraturę o nieprawidłowościach na kwotę 5,5 mln zł. Portal Oko.Press ujawnia, zdaniem niektórych lekarzy nieetyczną działalność, prowadzą z użyciem sprzętu szpitala przez 15 lat.
Ostatnio w Bydgoszczy głośno zrobiło się na temat konfliktu wokół neurologii w Szpitalu Uniwersyteckim im doktora Biziela, gdzie w proteście przed nowym przełożonym, zespół neurochirurgów złożył wypowiedzenie. Obie sprawy się łączą, bowiem nieakceptowany przez były już zespół ze szpitala Biziela docent Sokal, wcześniej pracował w szpitalu wojskowym. Wątpliwości wobec jego osoby natomiast w dużej mierze dotyczą tego co działo się w wojskowej lecznicy.
Grażyna Ostropolska na portalu Oko.Press dotarła do informacji z których wynika, że do południa w szpitalu wojskowym neurochirurdzy wykonywali zabiegi w ramach swoich obowiązków służbowych. Natomiast już w godzinach popołudniowych wykonywano znacznie większą liczbę zabiegów, których podwykonawcą był prywatny gabinet bydgoskiego autorytetu w dziedzinie neurologii prof. Marka Harata. Prywatny interes na tym zarabiał, co skutkowało w pewnym sensie tym, że szpital dzielił się z nim zyskami. Lekarz z Biziela obawiali się, że taki sam system wdrożony zostanie w ich szpitalu.
Profesor Harat w rozmowie z Oko.Press tłumaczył, że taki system sprawiał, że nowoczesny sprzęt mógł służyć pacjentom nie tylko do południa, ale prawie przez całą dobę, przez co można było wykonać więcej zabiegów – Nieetyczne jest skazywanie pacjentów na długie kolejki, marnowanie ludzkiego potencjału, energii i niewykorzystanie wartego miliony sprzętu – wskazał.
W szpitalu wojskowym popołudniowe zabiegi zawieszono, gdy wokół nich zaczął się robić szum. Główny problem w tym, że o funkcjonowaniu przez 15 lat prywatnego podwykonawcy nie wiedział NFZ. Prawo pozwala na współpracę szpitali z prywatnymi podmiotami, ale musi się to odbywać pod nadzorem Funduszu.
Cały artykuł Grażyny Ostropolskiej: https://oko.press/neurochirurgia-psuje-sie-od-glowy-kryzys-w-szpitalu-bydgoszczy/
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





